<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa męstwo - Miesięcznik Wychowawca</title>
	<atom:link href="https://wychowawca.pl/tag/mestwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wychowawca.pl/tag/mestwo/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Apr 2023 10:49:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Po co dziecku męstwo?</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/po-co-dziecku-mestwo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:48:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[tematy numerów]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4579</guid>

					<description><![CDATA[<p>Męstwo jest cnotą moralną, która daje wytrwałość w trudnościach i stałość w kontynuowaniu dobra. Umacnia postanowienie opierania się na pokusom i przezwyciężania przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężania strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawienia czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i ofiary z życia w obronie słusznej sprawy. – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/po-co-dziecku-mestwo/">Po co dziecku męstwo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo jest cnotą moralną, która daje wytrwałość w trudnościach i stałość w kontynuowaniu dobra. Umacnia postanowienie opierania się na pokusom i przezwyciężania przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężania strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawienia czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i ofiary z życia w obronie słusznej sprawy. – To definicja męstwa z Katechizmu Kościoła Katolickiego. Co z niej wynika? Jak to rozumieć w dzisiejszym świecie?</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Najpierw trzeba niestety przyznać, że świat cierpi na deficyt wartości, zwłaszcza tej nazywanej męstwem. W reklamach i mediach widzimy hasła typu: ,,Róbta, co chceta”, liczysz się tylko ty, ma być szybko, łatwo i przyjemnie. </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Ale prawdziwe życie to nie klip reklamowy. Dziecko (także człowiek dorosły…), które bezkrytycznie ogląda medialne przekazy, będzie zagubione i pomyli rzeczywistość z fikcją. Prawda jest taka, że wszystko co wartościowe wymaga wysiłku i pracy, a wysiłek ma smak sukcesu. Nie ma drogi na skróty i magicznych rozwiązań przy nauce języka obcego, czy tabliczki mnożenia. Po prostu trzeba przysiąść i się tego nauczyć. </span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo kojarzy się często z wielkimi heroicznymi czynami, poświęceniem, odwagą, oddaniem życia za wiarę i Ojczyznę. Prawdopodobnie jednak większość z nas nie będzie miała okazji do tak spektakularnego udowodnienia męstwa. Pan Bóg chyba tego od nas nie oczekuje. Jednak wszyscy mamy wiele możliwości, by być mężnymi – poprzez pokonywanie swoich słabości, zwyciężając na polu walki, jakim jest nasz charakter i skłonności, w znoszeniu z pogodą ducha przeciwności, przezwyciężanie lenistwa, zachcianek, praktykowanie ducha służby, czy walkę z egoizmem.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo jest konieczne, aby dzieci stały się prawdziwymi kobietami i mężczyznami, zdolnymi do przezwyciężania siebie dla dobra własnego i rodziny. Inaczej w dorosłości staną się niewolnikami swoich zachcianek, frustracji i kaprysów. Jest ono ściśle związane z dojrzałością w różnych sferach życia i dotyczy duchowości, emocji, zmysłów, relacji społecznych, intelektu, czy rozwoju fizycznego.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Przysłowie mówi: ćwiczenie czyni mistrza. Rzeczywiście, w kształtowaniu cnót, wartości, umiejętności, zdolności, rozwijaniu talentu, uczeniu się – potrzebny jest duch sportowy, który rozwija męstwo! </span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Jak to działa?</span></span></p>
<ol>
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Uświadomienie sobie i dziecku celu.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – każdy sportowiec dąży do jak najlepszych wyników i do zwycięstwa. Ale zdarzają się również porażki i trzeba umieć zrobić miejsce na podium innym, pogratulować zwycięstwa.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – celem jest wieczność, świętość, niebo. Walka, by to osiągnąć trwa dopóty, dopóki trwa ziemskie życie. Nie zawsze wszystko się udaje. Można codziennie zaczynać od nowa, ważne by się nie poddawać.</span></span></p>
<ol start="2">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Rozwijanie umiejętności wyrzeczenia się czegoś.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – musi nauczyć się rezygnacji z siedzenia przed komputerem, objadania się słodyczami, marnowania czasu na oglądanie telewizji/youtbe etc. </span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – wyrzeczenie się grzechu i wszystkiego, co oddala od Pana Boga. Walka z pokusami, nawet gdy wydają się przyjemne.</span></span></p>
<ol start="3">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Trening i ćwiczenia.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – to naturalne, że aby osiągnąć dobre wyniki sportowe, potrzebne jest wielokrotne powtarzanie tych samych ruchów, przebieganie długich dystansów, pokonywanie zmęczenia, panowanie nad złością, gdy coś się nie udaje, odwaga i cierpliwość.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – aby zdobyć określoną sprawność potrzeba ćwiczenia swojego charakteru i zdobywania dobrych nawyków, od których zaczyna się kształtowanie wyższych wartości (cnót). Odbywa się to poprzez pokonywanie siebie w drobnych, codziennych sytuacjach: walka z łakomstwem, chciwością, zazdrością itp.</span></span></p>
<ol start="4">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Dobry trener.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – każdy sportowiec potrzebuje dobrego trenera, który pomaga prowadzić ćwiczenia, mobilizuje, dopinguje, daje dobry przykład, towarzyszy w chwilach sukcesu i porażki.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – Mistrzem na mistrze jest Pan Jezus. Ewangelia jest jak najwspanialszy plan treningu. W dodatku Kościół daje przykład świętych, którzy swoim życie pokazywali, jak powinna wyglądać codzienna walka.</span></span></p>
<ol start="5">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Doping.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – poza ćwiczeniami i trenerem, bardzo potrzebny jest doping publiczności w czasie zawodów. To dodaje energii i motywuje sportowca. Natomiast surowo zabronione są sztuczne, niezdrowe, chemiczne środki dopingujące. To oszustwo i nieuczciwość.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – Pan Jezus wie, że o własnych siłach człowiek nic nie może zrobić. Wspiera wysiłki dobrą radą, daje wewnętrzną moc płynącą z sakramentów świętych, obdarza potrzebnymi łaskami.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Zadaniem rodziców i wychowawców jest wychowywanie mężnych kobiet i mężczyzn. Jak zawsze, niezbędny jest przykład i autorytet dorosłych, a także determinacja i cierpliwość. Jak kształtować męstwo?</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Od najwcześniejszych lat warto uczyć dzieci spoglądania na krzyż wiszący w domu lub w kościele, z wyjaśnieniem dostosowanym do poziomu percepcji dziecka, że ostatecznie Pan Jezus dał najwyższy przykład męstwa i ofiary. Umarł za nas, by otworzyć nam niebo. Kluczem do tego otwarcia jest krzyż.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Codziennie doświadczamy wielu przeciwności i trudności. Dziecko uczy się reagowania na te sytuacje poprzez to, jak reagują rodzice i wychowawcy. Jeśli obserwuje, że mama czy tata traktują trudności jak zadania do wykonania, a nie katastrofę – samo przejmie taką postawę. Na przykład: uciekł nam tramwaj. No trudno, przyda się spacer. Pada deszcz i nie możemy iść na plac zabaw. Trudno, deszcz jest potrzebny roślinom, możemy zorganizować piknik w domu, na kocu w salonie. Nie chodzi przy tym o udawanie radości, ale realizowanie w życiu zasady </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Omnia in bonum! </i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">(wszystko dla dobra), o optymizm, szukanie pozytywnych stron zaistniałej sytuacji.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Uczenie dzieci rozumnego posłuszeństwa, szeroko opisanego w poprzednim numerze, jest podstawą do kształtowania męstwa. Ma prowadzić do samodyscypliny i świadomości znaczenia tej wartości w życiu.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">W kształtowaniu męstwa niezbędne jest przyzwyczajanie do wysiłku, powierzanie dziecku drobnych prac i zadań. Dzieci bardzo lubią czuć się pomocne i użyteczne. Wiek przedszkolny to najlepszy czas, by to wykorzystać i pozwolić na mały bałagan w domu, który zaowocuje motywacją do podejmowania wysiłku. Lenistwo bierze się między innymi stąd, że dzieci są wyręczane (przecież rodzice zrobią wszystko lepiej i szybciej) i nie mają możliwości podjęcia wyzwania.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Niezwykle istotne w dzisiejszych czasach jest unikanie konsumpcjonizmu i hedonizmu. Dziecko nie musi mieć wszystkiego, nie potrzebuje wielu zabawek, drogich gadżetów. Potrzebuje obecności mamy i taty, wychowawcy. Potrzebuje uwagi i zainteresowania, poświęconego czasu na zwykłe, wspólne życie. Dzieci bywają bardzo samotne wśród dziesiątek pluszowych zabawek, pełnych półek samochodów i lalek, książek, których nikt im nie czyta….</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Warto pamiętać, że dobre przedszkole czy szkoła to nie to, które oferuje mnóstwo zajęć dodatkowych, na które dzieci nie nadążają biegać. Dobre miejsce dla dzieci to takie, w którym dziecko ma czas być dzieckiem, gdzie uczy się przez zabawę i jest traktowane poważnie. Ma prawo do rozwijania talentów, doświadczania, rozwiązywania zadań i&#8230; do błędu.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Bardzo ważne jest wspomniane wcześniej kształtowanie ducha sportowego, ale także hartowanie, spacery, wycieczki, rozwijanie pasji i zainteresowań.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wydaje się, że unikanie narzekania i biadolenia to taka mała rzecz. Jednak w rozwijaniu męstwa to sprawa kluczowa. </span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Niezwykle ciekawym i istotnym polem do przezwyciężania siebie jest STÓŁ.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wspólne posiłki to okazja do budowania rodziny, dobrej komunikacji, rozmów, rozwijania wielu umiejętności. Również męstwa: zjedzenie tego czego się nie lubi, oddanie lepszego kęsa rodzeństwu, poczekanie na wszystkich przy stole, zjedzenie wszystkiego z talerza i nie marnowanie jedzenia, pochwalenie ,,kucharki”/,,kucharza”, sprzątanie ze stołu. Nie sposób wszystkiego wymienić.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Bardzo skuteczną i prostą metodą wychowawczą jest tzw. </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Pozytywna dyscyplina.</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"> Polega ona na wzajemnym szacunku, rozumieniem przez dziecko stawianych mu wymagań, skutecznej komunikacji, zrozumieniu świata dziecka, dyscyplinie, która uczy, koncentracji na zadaniach, a nie na karze, zachęcie i motywowaniu, a nie na krytyce.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Pamiętajmy, że nie wychowujemy dzieci dla siebie. Kiedyś pójdą w świat. Poradzą sobie w nim tylko wtedy, gdy będą dzielne.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Beata Nadolna</b></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;">–</span> <span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>pedagog z ponad 37-letnim stażem pracy, dyrektorka katolickiego przedszkola w Poznaniu, autorka książek o wychowaniu przedszkolnym i programów przygotowań dzieci do Pierwszej Komunii Świętej. Matka dwóch córek i babcia pięciorga wnucząt</i></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/po-co-dziecku-mestwo/">Po co dziecku męstwo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męstwo cnota nie tylko dla mężczyzn</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/mestwo-cnota-nie-tylko-dla-mezczyzn/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:45:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[cnoty]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4573</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu w mediach, w grach komputerowych i książkach, zwłaszcza kierowanych do młodego pokolenia, możemy zobaczyć określony wzorzec męstwa. Jest on związany z postaciami macho, ludźmi o nadludzkiej sile i nadludzkich zdolnościach, z mężczyznami (ale i z kobietami), którzy walczą, mszczą się za doznane krzywdy, zabijają i niszczą bez litości. Ich pasją jest pogoń [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-cnota-nie-tylko-dla-mezczyzn/">Męstwo cnota nie tylko dla mężczyzn</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Od jakiegoś czasu w mediach, w grach komputerowych i książkach, zwłaszcza kierowanych do młodego pokolenia, możemy zobaczyć określony wzorzec męstwa. Jest on związany z postaciami macho, ludźmi o nadludzkiej sile i nadludzkich zdolnościach, z mężczyznami (ale i z kobietami), którzy walczą, mszczą się za doznane krzywdy, zabijają i niszczą bez litości. Ich pasją jest pogoń za doznaniami, za adrenaliną, dlatego nieobce są im skoki na bungee, jazda z zawrotną prędkością i poszukiwanie tego, co pozwala przekraczać granice ludzkiej natury i wytrzymałości. Czy takie jest męstwo, które nazywamy cnotą?</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Czym jest cnota męstwa?</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Czytając Katechizm Kościoła Katolickiego dowiadujemy się że: „</span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">jest cnotą moralną, która zapewnia wytrwałość w trudnościach i stałość w dążeniu do dobra. Umacnia decyzję opierania się pokusom i przezwyciężania przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężania strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawienia czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i do ofiary z życia w obronie słusznej sprawy. &lt;Pan, moja moc i pieśń&gt; (Ps 118,14). &lt;Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat!&gt; (J 16,33)” (KKK, 1808).</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Cnota męstwa jest postawą, stylem życia, który sprawia, że człowiek ma odwagę stawiać sobie wielkie moralne wymagania i umie im być wierny, zarówno w sprzyjających, jak i skrajnie przeciwnych warunkach. I dlatego właśnie cnota męstwa przynależy do świata ludzkiego w ogóle, a więc w takiej samej mierze jest ważna w życiu kobiety, jak i mężczyzny. Aby żyć życiem w pełni ludzkim, każdy codziennie musi pokonywać wiele trudności. Życie w wierności Bogu, życie w pełni moralne jest trudne i wymaga zarówno hartu ducha, jak i wierności łasce Bożej. Obie te postawy wynikają z cnoty męstwa.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Przez trudy do gwiazd</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">To słynne zdanie wypowiedział w starożytności Seneka. Wyraża ono w sposób obrazowy ludzkie doświadczenie, że aby osiągnąć to, co najlepsze, potrzebny jest wysiłek, bo „co ma wartość, to kosztuje”. Aby móc osiągnąć najwyższe dobra, trzeba walczyć przezwyciężając stale pojawiające się trudności. Dzieła literackie różnych kultur przedstawiają bohaterów wcielających słowa łacińskiej mądrości, której każdy człowiek pragnąłby również dla siebie: </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>nil difficile volenti</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"> – „dla chcącego nic trudnego”. A zatem, nawet na poziomie ludzkim, męstwo jest doceniane i podziwiane.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Męstwo, cnota codzienności</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo jest konieczne nie tylko w ekstremalnie trudnych doświadczeniach, ale również (a nawet przede wszystkim) w naszej codzienności. Bez cnoty męstwa nikt nie zdoła dochować wierności Bogu i Jego przykazaniom. Czasy, w których żyjemy, wymagają wręcz heroicznego męstwa, żeby zachować wierność Bogu, żeby żyć moralnością chrześcijańską. Proszę pomyśleć choćby o znajdowaniu czasu na modlitwę, na codzienną lekturę Pisma Świętego. Każdy kto ten czas znalazł wie, że musiał stoczyć ze sobą walkę. Musiał zrezygnować albo z jakiejś przyjemności, albo chwili wolnego czasu, albo w ogóle zmienić hierarchię wartości w swoim życiu. Do tego było potrzebne męstwo, ale jeszcze większego męstwa wymaga wierne trwanie w tym wyborze. Jak wielkiej odwagi i męstwa trzeba teraz, żeby otwarcie przyznawać się do wiary, żeby bronić życia nienarodzonych i chrześcijańskiej moralności. Męstwa potrzeba również w tym, żeby wytrwać w dobrym. Żeby po prostu dobrze, pięknie żyć w codzienności. A codzienność jest zwyczajna, prozaiczna, powtarzalna i trudno wystawić ją na pokaz, czy błyski reflektorów. Warto jednak zauważyć, że codzienność, jeśli ma być przeżywana w wierności prawu Bożemu, w którym miłość jest najważniejsza, jest po prostu trudna.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Przyjaźń męstwa z innymi cnotami</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo lubi przyjaźń i bliską współpracę z kilkoma innymi cnotami. Do grona przyjaciół męstwa możemy wpisać:</span></span></p>
<ul>
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">WIELKODUSZNOŚĆ. Cnota ta pomaga kochać całym sercem Boga i ludzi. Człowiek wielkoduszny daje świadectwo swej miłości i nie wstydzi się tego świadectwa, nie zadowala się przeciętnością, ale chce czynić dzieła wielkie i wspaniałe. Ma odwagę dążyć do pojednania nawet z największymi wrogami. Wielkoduszność w życiu codziennym małe rzeczy czyni z wielką miłością i wytrwałością. Jest wytrzymała w przeciwnościach i podjętych postanowieniach.</span></span></p>
</li>
</ul>
<ul>
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">CIERPLIWOŚĆ. P</span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">rowadzi do cierpienia w milczeniu, do znoszenia przeciwności wynikających ze zmęczenia, z cudzego charakteru, z niesprawiedliwości, i tak dalej. Iluzją jest pragnienie czynienia wielkich dzieł bez codziennego znoszenia w cierpliwości codziennych, małych trudów i przeciwności.</span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">ODWAGA. Pozwala podjąć każdą ofiarę lub ryzyko, byle tylko dochować wierności wybranym przez siebie wartościom. Nie ma nic wspólnego z brawurą i narażaniem życia. Pozwala bronić życia łaski uświęcającej w sobie, również za cenę wielkich wysiłków i wyrzeczenia.</span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">WYTRWAŁOŚĆ. Jest istotną cechą męstwa, to znak posiadania cnoty męstwa. Pozwala pokonywać długotrwałe i wielkie trudności. Trudne jest wytrwanie w postanowieniach, w modlitwie, w pokucie, służbie i miłości. Wytrwałość jest konieczna, aby osiągnąć zbawienie – „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 24,13).</span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">WIERNOŚĆ. Człowiek (nie tylko kobieta!) jest ze swej natury zmienny i niestały; aby być wiernym np. swemu powołaniu, trzeba żyć cnotą męstwa. Wierności trzeba uczyć się od Boga, bo Bóg jest wierny i czerpać przykłady wierności z życia tych, którzy umieli wiernie żyć.</span></span></p>
</li>
</ul>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Jak cnota męstwa ubogaca nasze życie?</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Bez wątpienia cnota męstwa czyni nasze życie wartościowym i pięknym. Pomaga osiągnąć panowanie nad własnymi namiętnościami i pożądaniami, a przez to prowadzi do wewnętrznej wolności. Pozwala przezwyciężyć smutek, zniechęcenie, odrazę, niechęć i pokusę porzucenia drogi. Zwiększa odporność na przeciwności życia i wrogość otoczenia. Pomaga, aby mimo narażania się na krytykę, utratę dobrego imienia, sławy, majątku, a nawet życia, mężnie trwać przy wyznawanych wartościach, trwać w wierze. Wyzwala z egoizmu i pychy, pozwalając czynić wszystko na chwalę Boga i pożytek ludzi.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Jak rozwijać w sobie cnotę męstwa?</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Modlić się o wiarę i zaufanie do Boga. Podejmować codzienny wysiłek pogłębiania wiary i życia z Bogiem. Praktykować codzienny rachunek sumienia. Podejmować konkretne postanowienia w pracy nad sobą. Gdy przychodzą przeciwności, trzeba podjąć wysiłek pokonywania ich.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>W jaki sposób dzieci uczyć męstwa?</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Warto wyznaczać dzieciom konkretne zadania i konsekwentnie (ale z miłością!) sprawdzać ich wypełnienie. Ważne tu jest tak samo nagradzanie, jak i wprowadzanie w życie konsekwencji wynikających z niewypełnionych zadań. Warto uczyć cierpliwości, choćby przez naukę czekania na wymarzone podarunki. Mądrą rzeczą jest uczyć dzieci umiaru (przez mądre odmowy drobnych przyjemności) i wierności w drobnych sprawach!</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Komu potrzebna jest cnota męstwa?</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Każdemu! Potrzebna jest ona zarówno w wymiarze ludzkim, jak i w odniesieniu do Boga. Bez niej nie osiągniemy zbawienia. Z cnotą męstwa możliwe jest życie w pełni piękne i wartościowe.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>s. M. Urszula Kłusek SAC</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;">–</span> <span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>pallotynka, wieloletnia katechetka. Autorka artykułów i książek dla dzieci, rodziców, katechetów i nauczycieli. Prowadzi spotkania dotyczące współczesnych zagrożeń w wychowaniu i rozwoju dzieci</i></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-cnota-nie-tylko-dla-mezczyzn/">Męstwo cnota nie tylko dla mężczyzn</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męstwo samodzielnego myślenia</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/mestwo-samodzielnego-myslenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:09:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4588</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dobre nawyki przekształcą się w cnoty, jeśli będziemy je regularnie praktykować – podobnie jak mięśnie wzmacniają się, kiedy systematycznie trenujemy. I tak jak w sporcie – możemy planować ćwiczenia, albo wykorzystywać nadarzające się okazje, by „trenować” męstwo. Proces wychowywania innych oraz siebie to prawdziwy poligon dla cnoty męstwa. Ksiądz Marek Dziewiecki w rekolekcjach, które wygłosił [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-samodzielnego-myslenia/">Męstwo samodzielnego myślenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><strong><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Dobre nawyki przekształcą się w cnoty, jeśli będziemy je regularnie praktykować – podobnie jak mięśnie wzmacniają się, kiedy systematycznie trenujemy. I tak jak w sporcie – możemy planować ćwiczenia, albo wykorzystywać nadarzające się okazje, by „trenować” męstwo.</span></span></strong></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Proces wychowywania innych oraz siebie to prawdziwy poligon dla cnoty męstwa. Ksiądz Marek Dziewiecki w rekolekcjach, które wygłosił w marcu w Krakowie, posunął się nawet do stwierdzenia, że wychowawcy (nauczyciele, rodzice) to męczennicy dzisiejszych czasów. Dlaczego? Ponieważ wkładając bardzo dużo wysiłku i zaangażowania mogą nigdy nie oglądać końcowego efektu. Czasami też efekty są odwrotne do zamierzonych – bo przecież każdy człowiek obdarzony jest wolną wolą. Jakie zadania stają dziś przed rodzicami? Ksiądz Marek wymienia trzy, według niego, najistotniejsze: wychowanie do mądrości, do pracowitości i do miłości bliźniego. Obecne czasy bardzo jasno pokazują, że należy uczyć dzieci myślenia – krytycznego podejścia do usłyszanych informacji. Nie w duchu podejrzliwości, ale w zdrowym sprawdzaniu wielu „nowinek”. Kto nam podał wiadomości? Jakie ma kompetencje, aby się wypowiadać? Jakie korzyści i kto może odnieść, w wyniku rozpowszechnienia tej informacji? Hiszpańskie przysłowie, które można przetłumaczyć „Jeśli słyszysz dzwony, zapytaj, kto jest dzwonnikiem?”, dobrze ilustruje to zagadnienie. Takie wychowanie, które zaszczepi dzieciom i młodzieży chęć dociekania prawdy, a także pokaże, gdzie szukać wartościowych źródeł odpowiedzi powoduje, że będą umiały w przyszłości samodzielnie myśleć i wybierać prawdę i dobro. Bo w toku wychowania przede wszystkim chcemy pokazywać im, że wybór dobra, jest lepszy, niż wybór zła – choć czasem to może być niełatwe. Wychowanie mądrych, samodzielnie myślących ludzi jest swoistą szczepionką na nowe nurty, które często są anty-naukowe, a także na wydarzenia z przeszłości, które często są „pisane na nowo”, Medialne poruszenie wobec „rewelacji” związanych z papieżem Janem Pawłem II jest dobrą okazją do porozmawiania z młodymi: czy wiedzą, czym były donosy? Jak i za pomocą kogo SB je zbierała? Jak działał aparat bezpieczeństwa? Czy wiedzą, jaka metoda naukowa upoważnia do wysnuwania takich, a nie innych wniosków? Czy znają nauczanie Jana Pawła II dotyczące ochrony życia człowieka, i czy wobec tego jest możliwe, aby był niewrażliwy na sprawy krzywdzenia dzieci? Czy wiedzą, jakie kroki były podjęte wówczas? I jakie było podejście, np. środowisk lekarskich, do pedofilii? Zanim zaczniemy rozmawiać na ten i inne zajmujące młodzież tematy, sami odróbmy lekcję przybliżania się do mądrości – źródeł dotyczących powyższego tematu jest wiele, wystarczy poszukać w Internecie. Tak samo, jak źródeł dotyczących spraw płci i gender, aborcji i wszystkich „topowych” tematów. Nasze nastolatki często głośno z nami dyskutują, a my pragniemy sobie wyrwać wszystkie włosy z głowy, słuchając, co do nas mówią… A później słyszymy nasze słowa, gdy gorąco tłumaczą się swoim rówieśnikom. Męstwo szukania prawdy, męstwo podejmowania trudnych rozmów, męstwo bycia „lotosem na tafli górskiego jeziora” gdy wokół domowe lub szkolne tornado – to tylko wycinek codziennego „biegu przez płotki”. Skoro i tak „biegniemy przez przeszkody”, wykorzystajmy ów bieg także do naszego własnego rozwoju.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Stanisław Kowal</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;">–</span> <span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>doktor nauk humanistycznych, nauczyciel akademicki w Studium </i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Pedagogicznym UJ, dyrektor i współzałożyciel szkół prowadzących edukację spersonalizowaną w Krakowie</i></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-samodzielnego-myslenia/">Męstwo samodzielnego myślenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męstwo w szkole dla dziewcząt</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/mestwo-w-szkole-dla-dziewczat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:08:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4585</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wychowanie i rozwijanie się w cnotach to niełatwe zadanie, które przynosi jednak bardzo dorodne owoce. W szkole dla dziewcząt poświęcamy sporo czasu i wkładamy wiele serca w uskrzydlanie naszych dziewcząt właśnie poprzez pracę nad sobą, w kontekście cnót. O ile praca nad porządkiem, delikatnością czy pokorą wydaje się być naturalna w wychowaniu młodych kobiet, męstwo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-w-szkole-dla-dziewczat/">Męstwo w szkole dla dziewcząt</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wychowanie i rozwijanie się w cnotach to niełatwe zadanie, które przynosi jednak bardzo dorodne owoce. W szkole dla dziewcząt poświęcamy sporo czasu i wkładamy wiele serca w uskrzydlanie naszych dziewcząt właśnie poprzez pracę nad sobą, w kontekście cnót. O ile praca nad porządkiem, delikatnością czy pokorą wydaje się być naturalna w wychowaniu młodych kobiet, męstwo kojarzy się z płcią przeciwną. Jednak praktykowanie cnoty męstwa w szkole, w której uczą się wyłącznie dziewczyny, jest dla nas codziennością.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">W szkole dla dziewcząt staramy się wygrywać z narzuconymi przez społeczeństwo stereotypami. Męstwo nie cechuje wyłącznie chłopców. Dziewczynki, młode i dojrzałe kobiety, mogą być i są mężne. Ta cnota, rozumiana jako wytrwałość w trudnościach, umacnianie w opieraniu się pokusom, zdolność do wyrzeczenia i do pokonywania strachu, pozwala nam bronić swoich racji, a jednocześnie rezygnować z siebie dla dobra drugiego. Praca wychowawcza nad rozwijaniem się w cnotach daje większe możliwości w edukacji zróżnicowanej i spersonalizowanej. Dzięki temu dobór </span></span></span><span style="font-family: Segoe UI, serif;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">metod odpowiada potrzebom podopiecznych</span></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">, a wychowanie oparte jest na relacji i wzajemnym szacunku.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Praca nad rozwijaniem </span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">hartu ducha, mocy wewnętrznej, konieczna jest do mierzenia się z różnymi przeciwnościami. Rozwój tej umiejętności odbywa się w naszej szkole nie tylko na poziomie wychowawca – klasa, ale przede wszystkim dzięki sile tutoringu, na poziomie wychowawca – uczennica. Rozmowy indywidualne pozwalają nam, nauczycielkom, nawiązać głębszą relację z uczennicą, dzięki której tematy trudne przestają być tematami tabu.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Fascynujące przykłady</b></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo to również motyw przenikający na zajęcia dydaktyczne. Kiedy z konkretnego przedmiotu wprowadzamy dany temat przewodni na lekcji – cnota męstwa może nam towarzyszyć. Bohaterowie lektur to przykłady, które możemy wykorzystać. Chociażby uwielbiana przez uczennice książka </span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Opowieści z Narnii</i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"> – ileż rozmów o odwadze i pokonywaniu trudności można przeprowadzić na jej podstawie! Wrażliwa, delikatna, ale zarazem waleczna i mężna Łucja – nie bez powodu przywołujemy bohaterkę, z którą młodym uczennicom bardzo łatwo jest się utożsamić. Jest też Edmund – bohater, który popełnił błąd i decyduje się go naprawić. Najpierw czeka go trudne zadanie – musi stanąć przed rodzeństwem i przyznać się do porażki – dając młodym czytelniczkom lekcję męstwa. A one odbierają ją w podwójny sposób – widząc przykład Edmunda i mierząc ze sprawiedliwą oceną bohatera, który u wielu z nich wzbudzał negatywne emocje – muszą spojrzeć na niego w nowym świetle, zmienić perspektywę i wyrzec się powierzchowności w ocenie, która przecież jest tak wygodna!</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Historyczne postaci, osoby świętych czy błogosławionych, które dokonały czegoś ważnego dzięki swej otwartości i odwadze, ale również ludzie z naszego lokalnego podwórka to idealne przykłady tematów do rozmów, dyskusji i debat, podczas których cnota męstwa będzie nie tyle przyświecać, co zapuści coraz mocniejsze korzenie. Na historii uczennice realizowały projekt o kobietach-królowych. Ich zadaniem było zapoznanie się z biografią jednej, wylosowanej władczyni, a następnie wcielenie się w jej rolę. Dziewczyny nie skupiały się na suchych faktach historycznych, ale opisywały cechy charakteryzujące daną postać. Niejednokrotnie to właśnie hart ducha, pasja, siła oraz odważne i wytrwałe mierzenie się z wyzwaniami pozwalały im objąć tron – i właśnie to podczas przygotowania prezentacji robiło na naszych uczennicach największe wrażenie.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Na lekcjach wychowawczych lubimy wprowadzać temat do pracy na podstawie jakiegoś tekstu: opowiadania, wiersza, wywiadu. W trakcie czytania uczennice mają szansę się wyciszyć, zastanowić, a słowo zaczyna w nich pracować. To, co usłyszały, analizują, a następnie uruchamiają maszynę dyskusyjną, prowadząca do wniosków, które samodzielnie wyciągają. Nasze starsze uczennice prowadzą zeszyty pracy nad sobą, gdzie mogą w formie osobistego pamiętnika zapisać ważne dla nich przemyślenia. Młodsze dziewczynki w murach naszej szkoły pracują z kartami pracy nad sobą, które zawsze są efektywną formą podsumowania rozmów z wychowawcą.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Jesteśmy praktykami!</b></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Oczywiście w szkole dla dziewcząt męstwo ćwiczymy nie tylko podczas teoretycznych rozważań. Jak każda szkoła, także i nasza jest środowiskiem, w którym codzienne, zupełnie niereżyserowane sytuacje kształtują odpowiednie postawy. Począwszy od systematycznej pracy, która niejednokrotnie wymaga wyrzeczeń i wychodzenia ze strefy komfortu, przez ćwiczenie dokładności i sumienności, aż po sytuacje, w których dziewczęta mogą zdawać swoje pierwsze egzaminy z męstwa – przyjmowanie porażki w postaci złej oceny, przyznanie się do błędu, gdy nie odrobiło się zadania domowego, konieczność przełożenia kartkówki czy sprawdzianu, klasowe konflikty i próby ich rozwiązania. To przecież szkolna codzienność. Kiedy więc toczy się ona w atmosferze wzajemnej troski i zaufania, każda z uczennic może indywidualnie mierzyć się z samą sobą, może przyjrzeć się swojej postawie i bez obaw porozmawiać o niej z tutorem.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">To mierzenie się z samą sobą jest ważnym krokiem na drodze ku męstwu – w stawaniu się coraz lepszą nie chodzi przecież o rywalizację z kimś innym, a o ciągły rozwój, pokonywanie własnych słabości. Dlatego też staramy się stwarzać naszym uczennicom warunki do tego, by poznawały siebie, swoje możliwości i chciały je rozwijać – patrząc na siebie, nie na koleżanki. Dużą wagę przywiązujemy do indywidualnej informacji zwrotnej, do dyskretnego oceniania – nie tworzymy rankingów, zależy nam przede wszystkim na tym, żeby dziewczęta pokonywały same siebie, doskonaliły swoje talenty i umiejętności.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Jednym z istotnych elementów wzrastania w cnotach jest zdolność do autorefleksji. Dużą pomocą w budowaniu takiej postawy jest przestrzeń na samoocenę. Kluczowe jest zadawanie pytań i zostawianie czasu na odpowiedź. Kiedy mamy szansę przyjrzeć się swojej postawie z boku, zobaczyć błąd i go naprawić, budujemy w sobie cnotę męstwa, ukorzeniamy ją. Czy w szkole jest na to miejsce? Oczywiście! Podczas indywidualnych rozmów z uczennicami (u nas są to tutoringi), na lekcjach wychowawczych (zadaję pytanie i proszę o to, by każda z uczennic odpowiedziała na nie sobie samej), a nawet na sprawdzianach (dodaję pytanie – nie na ocenę – o to, ile czasu uczennica poświęciła na naukę i jak ocenia swoje przygotowanie).</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Na męstwo nigdy nie jest za wcześnie!</b></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">W naszych programach wychowawczych cnota męstwa pojawia się już od początku. Nasze najmłodsze uczennice praktykują je, ćwicząc się w szczerości czy wytrwałości – do tygodniowych wyzwań z nim związanych należą takie, jak:</span></span></span></p>
<ul>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wykonuję zadanie do końca.</span></span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Podczas pracy nie poddaję się, lecz dzielnie pokonuję trudności.</span></span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Staram się samodzielnie rozwiązywać konflikty.</span></span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Nie uciekam od pracy i obowiązków.</span></span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Potrafię dzielnie znosić ból i przykrości.</span></span></span></p>
</li>
</ul>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wsparcie pań, koleżanek i rodziców, którzy dobrze znają program wychowawczy na każdy tydzień, sprawia, że zadania te stają się świetną zabawą, a dziewczynki z dużym zapałem chcą je wykonywać.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Starsze dziewczynki nad męstwem pracują cały miesiąc. I choć wspólnie podejmują różne inicjatywy z nim związane, czytają i dyskutują, to są już świadome, że największą pracę wykonują same. Dlatego każda z nich spośród kilku aspektów męstwa wybiera jeden, który staje się jej celem na najbliższe tygodnie. O swoim wyborze rozmawia z tutorem i razem z nim ustala plan działania – zastanawiają się wspólnie, co zrobić, by go zrealizować, w jaki sposób wprowadzać postanowienie w życie. Pomysły są naprawdę kreatywne – tworzą się przypominajki, trackery, tabelki, dzienniki czy słoiki sukcesów – i wszystkie mają jeden cel: wzrastanie! Jakie zadania inspirują starsze uczennice do pracy nad męstwem?</span></span></span></p>
<ul>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Dzielnie znoszę trudności i przeciwności, potrafię stawić im czoła.</span></span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Nie zniechęcam się niepowodzeniami.</span></span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Kulturalnie wyrażam swoje zdanie.</span></span></span></p>
</li>
<li>
<p align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wytrwale dążę do postawionego celu.</span></span></span></p>
</li>
</ul>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Cnota męstwa to bardzo ważny element programu wychowawczego naszej szkoły. Kształtowanie tej wartości po prostu się opłaca, bo naszą misją jest wychowywanie zdeterminowanych i silnych absolwentek, gotowych do realizowania zadań na wielu płaszczyznach; dziewcząt, które pójdą w świat i będą szerzyć ideę odwagi w społeczeństwie. Praca w naszej placówce oparta jest na współpracy rodziców, uczennicy i nauczyciela. Zadaniem wszystkich jest gra do tej samej bramki. Całej drużynie zależy więc, aby główna bohaterka potrafiła posiąść umiejętności podejmowania dobrych decyzji – mimo często niesprzyjających warunków, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Cnota męstwa czyni zdolnym do stawiania czoła temu, co czeka każdego młodego człowieka, który wyrusza w swoją podróż przez życie.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Hanna Szostkiewicz, Dominika Kraus </b></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>polonistki, wychowawczynie </i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>i tutorki</i></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i> w Szkole Podstawowej dla Dziewcząt „Płomień” w Katowicach</i></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify">
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-w-szkole-dla-dziewczat/">Męstwo w szkole dla dziewcząt</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dzielni wojownicy</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/dzielni-wojownicy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:06:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4582</guid>

					<description><![CDATA[<p>Był rok 1192, trzecia wyprawa krzyżowa dobiegła końca i można powiedzieć, że zakończyła się połowicznym sukcesem. Udało się zdobyć kilka miast i odbudować posiadłości chrześcijan na wybrzeżu Palestyny. Jednakże główny cel, czyli Jerozolima, nie został osiągnięty. Ryszard, król Anglii, z Ziemi Świętej wracał w ukryciu. Miał przywdziać strój templariusza, a mimo to został rozpoznany, pojmany [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/dzielni-wojownicy/">Dzielni wojownicy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Był rok 1192, trzecia wyprawa krzyżowa dobiegła końca i można powiedzieć, że zakończyła się połowicznym sukcesem. Udało się zdobyć kilka miast i odbudować posiadłości chrześcijan na wybrzeżu Palestyny. Jednakże główny cel, czyli Jerozolima, nie został osiągnięty. Ryszard, król Anglii, z Ziemi Świętej wracał w ukryciu. Miał przywdziać strój templariusza, a mimo to został rozpoznany, pojmany i ostatecznie znalazł się w niewoli u cesarza Henryka IV</b></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>. </b></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>To wtedy powstała legenda, sławiąca męstwo i odwagę króla.</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Otóż do celi Ryszarda wpuszczono wygłodniałego lwa. Jednakże król nie przestraszył się bestii i stawił jej bohatersko czoła. Wepchnął rękę do pyska zwierzęcia i wyrwał mu serce. Następnie wyszedł z lochu i stawił się na uczcie, gdzie wyrwany organ zjadł, przyprawiając go odrobiną soli. Tak oto powstał przydomek, który już na wieki przylgnął do imienia tego walecznego króla, a mimo że zdania na temat jego zdolności politycznych są podzielone, co do jego męstwa wątpliwości nie ma.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Rycerze i wojownicy</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Rycerze, dzielni wojownicy, sprytni, ale też mężni, niecofający się przed trudnościami, z odwagą stający wobec przeciwności, przyznający się do wiary nawet w obliczu śmierci… Prawdziwe postacie z legend średniowiecznych i hagiografii. Znane, często podziwiane, a jednak bardzo dalekie od naszego doświadcz</span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">e</span></span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">nia codzienności. Wydaje się, że męstwo jest cnotą, którą stosunkowo „łatwo” zauważyć. To za męstwo stawiano pomniki bohaterom, tym, którzy nie ulegli w rozmaitych walkach, którzy odnosili zwycięstwo, a przynajmniej mieli siłę przeciwstawić się wrogowi. Dlatego męstwo łączymy często z bohaterstwem, kojarzymy z wojennymi wyprawami, może dlatego wraca w kontekście wojny na Ukrainie. Wiadomo, że można być mężnym (albo nie) wobec sytuacji ekstremalnych, trudnych w oczywisty sposób, obiektywnie… a co z codziennością, która (na szczęście) nie wszystkich nas doświadcza w taki sposób? Musi w jakiś sposób męstwo dotyczyć wydarzeń dnia codziennego, skoro jest jedną z cnót kardynalnych, czyli tych najbardziej istotnych.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">O cnotach mówili już starożytni filozofowie. Do V/IV w. p.n.e. koncepcje i zestawienia były zróżnicowane, dopiero Platon przedstawił katalog czterech naczelnych cnót, wśród nich – obok mądrości, umiarkowania i sprawiedliwości – było też męstwo. W <i>Summie Teologicznej</i> Tomasz z Akwinu określił męstwo (<i>fortitudo</i>) jako „cnotę duszy, nadającą jej stałość, odporność na trudy i przeciwności”. I tu już nie trzeba odwoływać się do ekstremalnie trudnych sytuacji i wojen obronnych, męczeństwa na miarę pierwszych chrześcijan, a wystarczy przyjrzeć się codzienności. Trudów i przeciwności w życiu jest co niemiara, małe rzeczy, które potrafią rozwalić nawet najlepiej zaplanowany dzień, są tym bardziej irytujące… To pierwsze stopnie w ćwiczeniu się w męstwie (cierpliwości, powściągliwości), od małego, w prostych codziennych sprawach. Potem zapewne przyjdą kolejne i kolejne…</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Odwaga sumienia</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Oprócz męstwa fizycznego – tego właśnie, które częściej kojarzy się z rycerzami i wojną – uzdalniającego do stawienia czoła cierpieniu czy niebezpieczeństwu śmierci, istnieje męstwo moralne, zwane często odwagą cywilną. Chyba każdy choć raz, a pewnie i kilka (-naście) razy w życiu, stanął wobec sytuacji, w której musiał wybierać między – nazwijmy to – „czystym sumieniem” a opinią innych. Męstwo „nie ma płci”. Ćwiczenie się w cnotach, tej również, to zadanie dla dziewczynek i chłopców, kobiet i mężczyzn. Umiejętność pokonywania trudności, które na pewno się pojawią – tych fizycznych, ale i duchowych – w oczywisty sposób powinien kształtować każdy człowiek – i to przez całe życie. Możemy być pewni, że trudnych sytuacji i okazji do ćwiczenia się w cnotach nigdy nie zabraknie.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Życie moralne chrześcijan jest podtrzymywane przez dary Ducha Świętego. Są one trwałymi dyspozycjami, które czynią człowieka uległym, by iść za poruszeniami Ducha Świętego. Siedmioma </i><i>darami</i><i> Ducha Świętego są: mądrość, rozum, rada, męstwo, umiejętność, pobożność i bojaźń Boża. Chrystus, Syn Dawida, posiada je w całej pełni. Dopełniają one i udoskonalają cnoty tych, którzy je otrzymują. Czynią wiernych uległymi do ochotnego posłuszeństwa wobec natchnień Bożych</i> (KKK, 1830–1831).</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">A co jeśli utkniemy w martwym punkcie, kiedy wydaje się, że ani rusz dalej, że owszem może i są tacy, którzy mężnie stawiają opór złemu… Ale – no właśnie – my jakoś nie dajemy rady? Można popaść w zgorzknienie i się zniechęcić, ale też można po raz kolejny sobie uświadomić, że męstwo to nie tylko pewna naturalna dyspozycja, a też jeden z darów Ducha Świętego. To jest dobra nowina, ale też zadanie. Mimo iż w momencie chrztu człowiek otrzymuje Ducha Świętego, czyli wszystko, co potrzebne do chrześcijańskiego życia, to właśnie w życiu przez otwartość na Bożą łaskę, Boże dary mogą się realizować. Dlatego warto jest po pierwsze o nie prosić, a po drugie spodziewać się, że jeśli prosimy szczerze, to otrzymamy. Uznanie swojej słabości, i tego, że potrzebujemy pomocy, to pierwszy krok, wcale nie najłatwiejszy… a jednak konieczny. Bóg wchodzi w naszą bezradność. Dzięki Duchowi Świętemu, w człowieku wierzącym, szczerze szukającym Boga, powstaje – jak mówi Katechizm – uległość wobec Jego woli. Męstwo pozwala za nią podążać – a „wszystko inne będzie nam dodane” (por. Mt 6,33).</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Beata i Paweł Legutko</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>rodzice pięciorga dzieci. Ona – doktor filozofii, autorka książek, redaktorka. On – grafik po ASP w Krakowie, instruktor Centrum Młodzieży im. H. Jordana</i></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/dzielni-wojownicy/">Dzielni wojownicy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męstwo to dziecko wrażliwości</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/mestwo-to-dziecko-wrazliwosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:02:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[tematy numerów]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<category><![CDATA[wrażliwość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4576</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mam taką cichą nadzieję, że powyższym tytułem wywołałem co najmniej zdziwienie u każdego, kto rzucił na niego okiem. I bardzo się cieszę, bo nic tak dobrze nie wpływa na nawiązanie relacji między autorem a czytelnikiem, jak zaciekawienie. Skoro to sobie wyjaśniliśmy, to muszę szybko zapewnić, że tytuł nie jest tylko zabiegiem promocyjnym, ale jest jak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-to-dziecko-wrazliwosci/">Męstwo to dziecko wrażliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><strong><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Mam taką cichą nadzieję, że powyższym tytułem wywołałem co najmniej zdziwienie u każdego, kto rzucił na niego okiem. I bardzo się cieszę, bo nic tak dobrze nie wpływa na nawiązanie relacji między autorem a czytelnikiem, jak zaciekawienie.</span></span></strong></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Skoro to sobie wyjaśniliśmy, to muszę szybko zapewnić, że tytuł nie jest tylko zabiegiem promocyjnym, ale jest jak najbardziej stwierdzeniem faktu. To prawda, że w obecnej kulturze synonimem męstwa są głównie postaci Marvela, dysponujące bajecznie nadprzyrodzonymi siłami. Pewnie i fajnie się to ogląda (oczywiście to rzecz gustu), ale osobiście, gdybym miał wybierać, to w ciemno biorę „Czterech Pancernych”. Po pierwsze pamiętam, że gdy wystrugałem sobie pistolet (ups! </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">P</span></span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">rzepraszam zwolenników wychowania pacyfistycznego), już niewiele dzieliło mnie od Janka czy Gustlika, a do tego oni walczyli za jakąś realną sprawę: był patriotyzm, Ojczyzna, dobrzy Polacy i źli hitlerowscy Niemcy. Słowem były wartości, za które warto ryzykować życie, były dylematy decyzyjne i był realny świat, z którym każdy z nas może się mierzyć. To był „poligon” do wykazania się męstwem. Ale przed tym była miłość do Ojczyzny czy rodziny, która pchała młodych chłopaków na front. Czyli najpierw wrażliwość, a potem męstwo. Zresztą w dobrym kinie amerykańskim (lata 1990 i wcześniej) też płynął przekaz do młodzieży, że nie jest mężnym ten, kto dysponuje większą siłą, ale ten, kto potrafi dokonywać dobrych moralnie wyborów, nawet jeśli ponosi z tego tytułu przykre konsekwencje.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">To w zasadzie wyczerpuje definicję męstwa: „cnota moralna, która polega na umiejętności podjęcia dobrej decyzji mimo niesprzyjających uwarunkowań, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Cnota męstwa czyni zdolnym do stawienia czoła próbom i narażenia się na nieprzyjemne konsekwencje, w imię wyższych wartości”.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wiem, że zabrzmiało patetycznie, a jeszcze ten wyraz „cnota” samego mnie wystawia na próbę męstwa. Wiadomo przecież, że jednoznacznie kojarzy się to – i słusznie zresztą – z chrześcijańskimi cnotami kardynalnymi. Może to oburzyć ludzi, którzy uważają, że nie wolno do procesu wychowania mieszać religii. Tu oczywiście mocno bym polemizował, bo sfera duchowa jest jedną z przynależnych człowiekowi, czy się to komuś podoba, czy nie oraz podlega takim samym procesom rozwojowym, jak psychika, wola czy ciało.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Kolejna sprawa to fakt, że męstwo, nierozerwalnie związane z wrażliwością, wymaga – podobnie jak ona – umiejętności stawiania granic. I choć dziś mamy niemal kult stawiania granic, to niestety w większości działają one jak membrana. Czyli „ja” mogę wydalać ze swojej przestrzeni hejt, krytykę, potrzeby, oczekiwania itp. Mam do tego prawo, aby być męsko-asertywnym, ale „ty” nie możesz przeniknąć ani na milimetr do mojej strefy, bo naruszasz granicę. I w ten sposób nie dajemy szans na pojawienie się choćby zalążków męstwa w procesie rozwoju człowieka.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Co ja mówię o męstwie? Tu nie ma nawet miejsca na wrażliwość. W konsekwencji rzesze specjalistów wymieniają się zaproszeniami na organizowane przez siebie konferencje typu: „Jak pomóc młodzieży w dobie cyfryzacji?”, „Depresja dzieci”, itd. Prawdą jest, że młode pokolenie jest coraz mniej odporne psychicznie, ale wszystko ma przecież swoje źródło. O ile dość łatwo nam przyjąć prawdę, że słaba kondycja fizyczna młodzieży, problemy z kręgosłupem, wady postawy, itd. wynikają głównie z tego, że dzieci zwyczajnie coraz mniej uprawiają sportu, nie grają w piłkę, siedzą w fotelach dłużej niż posłowie, o tyle w kwestiach psychicznych trudno nam przyjąć, że takie ćwiczenia zwane potocznie hartem ducha, przydałyby się nawet bardziej.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Z męstwem się nie rodzimy, męstwo kształtujemy w sobie całe życie. Marek Aureliusz mówił: „To co staje nam na drodze, staje się drogą”. Piękne prawda? Oczywiście, jak to się mówi – świat nie stoi w miejscu i trzeba za nim podążać. Będąc zatem dość pobieżnym obserwatorem tej współczesności, po kilku latach doświadczenia pracy w szkole, czuję się w obowiązku sparafrazować Marka Aureliusza i powiedzieć, że bardziej aktualne hasło na dziś brzmi: „To co staje nam na drodze, mamusia niech usunie”.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Ale żarty na bok, tym bardziej, że wcale nie są śmieszne. Jeśli nie ćwiczymy Jasia w cnocie męstwa, to Jan w żaden sposób nie weźmie odpowiedzialności za Ojczyznę, rodzinę, wyniki w pracy, czystość w windzie, a nawet za samego siebie. I to głównie dlatego, że nie nauczy się wrażliwości. W najlepszym wypadku ma szansę być napędzany własnymi lękami, aby się nie narazić, nie podjąć ryzyka i nie mieć własnego zdania. Oczywiście natury nie da się oszukać i nieokiełznane emocje będą musiały znaleźć ujście czy to w agresji (która jest zaprzeczeniem męstwa), czy to w używkach, czy to w bezkarnym hejtowaniu innych w internecie. Człowiek, który nie ma zdolności odczuwania bólu, będzie go zadawał sobie i innym, nawet jeśli tego intencjonalnie nie chce. Człowiek, który nie jest wrażliwy, nie ma szans być na tyle mężnym, aby chronić siebie i innych.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">W sumie, po co o tym w ogóle mówimy? Jaki cel chcemy uzyskać w procesie wychowania? Ja na przykład pisząc ten tekst (do czego przyznałem się na początku) chciałbym, aby jak najwięcej ludzi go przeczytało i aby coś w nich poruszył, nawet jeśli się z nim nie zgadzają. Raczej dziwne byłoby, żebym napisał artykuł, codziennie go sobie czytał na dobranoc i ekscytował się, jaki jest fajny. Trochę byłoby to chore. Podobnie byłoby chore wychowywanie dzieci dla siebie albo do „złotej klatki”. W zdrowym układzie chcemy dać im wolność, aby poszły i „poruszały” innych.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Tylko że wolność to wspaniały, ale bardzo niebezpieczny „sprzęt”. Nikt o zdrowych zmysłach nie da dziecku piły spalinowej i nie powie: możesz wybrać do czego jej użyjesz. Każdy (o ile zdecydowałby się na to) zadba o instrukcję, szkolenie, pokaże na własnym przykładzie, będzie śledził pierwsze próby dziecka, a dopiero potem, nie bez obaw, pozwoli mu samemu z takiego sprzętu korzystać. Gdzie może nas zaprowadzić źle użyta wolność pokazuje przykład syna marnotrawnego, który – zdawałoby się – odważnie wystąpił i upomniał się o swoje. Efekt – totalny upadek. Na szczęście doświadczenie nauczyło go męstwa, dzięki czemu potrafił przezwyciężyć wstyd, lęk, poczucie nicości i wrócić. No właśnie! Gdzie wrócił? Można powiedzieć, że do punktu wyjścia i uznać to za porażkę. Można też stwierdzić, że wrócił do źródła – i to źródła miłości. I wtedy jest to zwycięstwo.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Tak naprawdę w wychowaniu chcemy (a przynajmniej powinniśmy) dążyć do tego, by ukształtować człowieka zdolnego do miłości. C.S. Lewis pisze, że „kochać – to znaczy być narażonym na cierpienie”. W obecnej kulturze unikania cierpienia, rozwiązaniem najprostszym wydaje się zatem nie kochać. Lewis podpowiada, że oczywiście można zamknąć swoje serce w szkatule, w trumnie swojego egoizmu, ale przestrzega, że ono się wówczas zmieni na „niedostępne i nieprzejednane”. Zdaje się, że nie ma więc innej drogi do miłości, jak przez cierpienie, ale żeby się z nim zmierzyć, potrzeba nam męstwa ukształtowanego dzięki wrażliwości.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Warto przy tym rozbić jeszcze jeden żelazny mit o męstwie, że chłopaki nie płaczą. To stwierdzenie nadaje się świetnie na tytuł filmu czy piosenki i tam niech pozostanie, ale w życiu to tak nie działa. Brene Brown, od lat badająca zagadnienia odwagi, wrażliwości, wstydu i empatii zapewnia, że pytając wielokrotnie żołnierzy, pilotów, informatyków, księgowych, duchownych, artystów, czy znają przykład aktu odwagi, który nie wiązałby się z doświadczeniem wrażliwości, nigdy nie otrzymała odpowiedzi pozytywnej. Pewnie odległym dla nas byłby przykład żołnierza z misji wojennej, który dla ratowania kolegi rzuca się pod ostrzał wroga. Dużo bliższy będzie przykład z „frontu” rodzicielskiego, gdy matka lub ojciec, widząc niebezpieczeństwo, w jakim znajduje się ich dziecko, muszą wyciągnąć wobec niego konsekwencje, narażając się jednocześnie na ostrzał krytyki nie tylko ze strony dziecka, ale i otoczenia. A to jest właśnie męstwo. Bardzo zapadł mi w pamięć przykład mojego zięcia, który przywołał kiedyś wspomnienie z dzieciństwa, gdy jego ojciec zmuszony był wyciągnąć wobec niego konsekwencje za brak posłuszeństwa. Wyjaśnił mu to krótko: „Mnie boli to bardziej niż ciebie”. Kto z rodziców nie zna tego uczucia? Ostatnio odwoziłem do szkoły córkę, która nie zdążyła nauczyć się zadanego wiersza na pamięć. Dawała wyraźne znaki, że dla nas wszystkich lepiej byłoby, aby została w domu. Z żoną uznaliśmy jednak, że musi ponieść ewentualne konsekwencje swoich wyborów. Droga do szkoły była dla mnie drogą krzyżową, gdy we wstecznym lusterku widziałem coraz większą średnicę jej łez.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo wypala się jak złoto w tyglu naszych emocji, a jak wiemy one potrafią osiągać szybko temperaturę wrzenia. Zarówno te pozytywne, jak i te negatywne. I nie ma na to innego sposobu. Emocje są i muszą nam towarzyszyć. Najważniejsze, by umieć nad nimi zapanować, tak aby nam to wszystko nie wykipiało. Umiejętność ciągłego zmagania się z naszymi emocjami i emocjami drugiego człowieka wyrabia w nas tę „złotą” cnotę męstwa. I tu jeszcze warto wrócić do wspomnianej wcześniej zdolności stawiania granic. Bo można je postawić, po to by ochronić własne „ja”. To nie jest męstwo, a egoizm. Jeśli jednak granica chroni „Ty” oraz „ja” to jest wrażliwość, a gdy okaże się, że jestem gotów do poświęceń, aby bronić twojego „Ty” czy naszego „My” nawet kosztem „ja”, to już jest męstwo. I nie trzeba czekać na kolejną wojnę światową, aby udowodnić naszą heroicznie męską postawę. Wystarczy nam złota reguła etyczna w wersji konfucjańskiej: „czego nie narzucasz sobie, nie narzucaj innym” lub chrześcijańskiej: „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. I niech ktoś powie, że wypełnienie tylko tego jednego krótkiego przykazania nie wymaga męstwa!</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Aby promować męstwo, będące „biletem” do naprawdę wielkich celów, nie musimy robić wielkich rzeczy. Ono składa się z drobnostek dnia codziennego. Żaden kulturysta nie dźwiga od razu 300 kg. Na jego siłę składa się codzienne podnoszenie 10, 20, 30 kg po kilkanaście razy. Oczywiście musi też znać swoje możliwości. Weźmy klasyczny przykład Dawida, który pokonał Goliata. Zanim stanął do walki miał pełną świadomość, że jest najlepszy w strzelaniu z procy, że jest zbyt wątły, aby wbijać się w ciężką zbroję. Wiedział też, że musi pierwszy zadać cios z odpowiedniej odległości. Gdyby nie znał swoich słabych i mocnych stron, dziś pewnie nikt by o nim nie słyszał. Oczywiście przede wszystkim musiał stanąć do walki, wygrywając ze swoimi lękami. To często trudniejsza walka niż ta z widocznym wrogiem. „Męstwo zwraca ku gwiazdom, strach – ku śmierci” (Seneka Młodszy).</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><a name="_GoBack"></a> <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Można by jeszcze długo rozprawiać o męstwie, ale jego wyróżnikiem jest działanie. Jak pisał Marek Hłasko: „Trudno jest być mężczyzną, trudno jest być twardym, jeśli się w życiu nic jeszcze nie zaczęło, a wszystko skończyło”. A dziś poprzeczka nie jest zawieszona zbyt wysoko. Papież Franciszek mówi, że wystarczy zejść z kanapy. Pewnie św. Jan Paweł II dodałby, że „nawet, gdy inni nas z niej nie zganiają”. I co istotne – nie trzeba zawsze dostawać nagrody, za każdym razem wygrywać, aby być zwycięzcą, wystarczy wytrwać. Jak mówi Aragon we </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Władcy Pierścieni –</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"> „brak chwały nie ujmuje czynom męstwa”.</span></span></p>
<p class="western" align="left"><span style="font-family: Times New Roman, serif;">Dlaczego to wrażliwość jest matką męstwa? Bo bez niej twarda postawa będzie oznaczała jedynie chowanie się za pancerzem lęków, wstydu, perfekcjonizmu czy krytycyzmu. Wrażliwość rozumiana jako zgoda na dyskomfort krytyki, porażki czy odrzucenia otwiera nas na to co jest prawdą o nas. Prawda jak wiemy wyzwala z lęków. A człowiek wolny nie ma już powodu, by bać się drugiego człowieka, ma wolny umysł i serce, by próbować go zrozumieć. Nawet różnice, czy przyjmowane ciosy nie są wówczas powodem do ataku lub panicznej ucieczki w dostosowanie. Doświadczona w codziennych zmaganiach wrażliwość w ten właśnie sposób kształtuje dojrzałe męstwo, które jest najlepszym „ochroniarzem” naszego prawdziwego „ja” bez ranienia innych.</span></p>
<p class="western" align="left"><strong><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Wincenty Pipka </i></span></span></span></strong><i> </i><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>– psycholog, coach, mentor, prowadzi warsztaty i wykłady na temat relacji m.in. w parach, doświadczony manager, wieloletni dziennikarz Polskiego Radia, były Dyrektor Programu Pierwszego PR i Dyrektor Informacyjnej Agencji Radiowej, prywatnie </i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>m</i></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>ąż i </i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>o</i></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>jciec 4 dzieci</i></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-to-dziecko-wrazliwosci/">Męstwo to dziecko wrażliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
