<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa prezenty - Miesięcznik Wychowawca</title>
	<atom:link href="https://wychowawca.pl/tag/prezenty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wychowawca.pl/tag/prezenty/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Jun 2022 10:48:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Dla duszy i ciała</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/dla-duszy-i-ciala/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jun 2022 08:47:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[bierzmowanie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[prezenty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4043</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bierzmowanie to powód do radości i świętowania. Jaką pamiątkę tego wydarzenia wybrać? Z czym (i jak) wyprawić w świat umocnionego świadka wiary? Przedstawiamy kilka sprawdzonych propozycji. Pismo Święte Nasz bierzmowany zazwyczaj ma swoją Biblię, którą otrzymał chociażby z okazji I Komunii Świętej. Warto sprawdzić, czy była to wersja „dzięcięca” (np. jako zbiór biblijnych opowiadań) i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/dla-duszy-i-ciala/">Dla duszy i ciała</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><b>Bierzmowanie to powód do radości i świętowania. Jaką pamiątkę tego wydarzenia wybrać? Z czym (i jak) wyprawić w świat umocnionego świadka wiary? Przedstawiamy kilka sprawdzonych propozycji.</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><b>Pismo Święte</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">Nasz bierzmowany zazwyczaj ma swoją Biblię, którą otrzymał chociażby z okazji I Komunii Świętej. Warto sprawdzić, czy była to wersja „dzięcięca” (np. jako zbiór biblijnych opowiadań) i wówczas podarować „dorosły” egzemplarz. Wybór jest wielki, my polecamy Pismo Święte w etui i z paginatorami (np. z wydawnictwa Pallotinum czy Edycji św. Pawła). Do etui zmieszczą się też pisaki, aby czytający zaznaczał ważne dla siebie zdania. Można zakreślacze opisać – np. zielony – </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><i>słowa nadziei</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">, czerwony – </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><i>słowa miłości</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">, niebieski – s</span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><i>łowa ku świętości</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">, żółty – </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><i>słowa radości</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">. A jeśli nasz syn czy chrześniak ma już „dorosłą” Biblię, możemy podarować komentarze do niej czy któryś z biblijnych atlasów.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><b>Obraz, pamiątka</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">Na hasło „bierzmowanie” wielu z nas pojawi się w głowie odzew – „nowe imię”. A skoro „nowy” Święty – to dobrym prezentem będzie wizerunek patrona wybranego przez naszego nastolatka. Wyrazem naszego towarzyszenia może być także podarowanie różańca, koronki czy medalika. Jeśli jednak chcemy przygotować „specjalną” pamiątkę, to spróbujmy znaleźć przedmiot, który będzie kojarzył się z patronem naszej córki czy syna. Np. broszkę w kształcie róży – św. Teresa od Dzieciątka Jezus („spuszczę deszcz róż”), chustę – św. Weronika, spinki do mankietów w kształcie młotków (tak, są takie!) – św. Józef, czy krawat w orły – św. Jan. Z prezentów „dla duszy” warto zamówić Msze święte wieczyste; my rodzinnie prosimy o nie Księży Werbistów (</span></span><span style="color: #000080;"><span lang="zxx"><u><a href="http://www.mszewieczyste.pl/"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">www.mszewieczyste.pl</span></span></a></u></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">).</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><b>Pielgrzymka</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">Rodzinne wędrowanie do wybranego miejsca świętego w weekend po bierzmowaniu lub w czasie wakacji to rzecz warta wypróbowania. Jeśli brakuje nam czasu 1:1 lub 2:1, to pielgrzymka rodziców z nastolatką, chrzestnego z chrześniakiem etc. będzie dobrą okazją do spokojnego „bycia razem”. Gdzie pielgrzymować? Tak jak z pamiątką – gdzie tylko nas myśl poniesie. Możemy wybrać i Sanktuaria Maryjne, i miejsc związane z Patronem czy te ważne dla Kościoła w Polsce (np. Chrzest – Ostrów Lednicki) i poza nią. Pielgrzymka piesza, rowerowa, pociągiem, autem – co nam w duszy zagra. To będzie dobry, wartościowy czas.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><b>Dobry obiad</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">Albo kolacja. Dobra, czyli taka, jaką lubi nasze dorastające dziecko. Burgery, pizza? Dlaczego nie. Dla tych, którzy wolą uraczyć rodzinę bardziej wykwintnie – burger (bez bułki), za to z carpaccio z buraka (łatwe i pyszne) będzie odpowiednio eleganckim daniem (A nastolatek będzie szczęśliwy z </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">klasyczną wersją burgera)</span></span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">. Pizza z serem kozim, gruszką i miodem, obok margherity, także powinna zaspokoić każde podniebienie. Można też dać się ponieść fantazji i przygotować obiad „ognisty” (bo: </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><i>jakby języki ognia</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL">) – w kolorach żółtym/czerwonym/pomarańczowym. Krem z pomidorów i papryki (z listkami bazylii), kurczak z kurkumą, a na deser sernik mango (bez pieczenia) może być jedną z fantazji „na temat”. Do tego piękne nakryty stół – i już można świętować. Do procesu wymyślania obiadu/kolacji oraz ich realizacji zaangażujmy naszego bohatera. Wychowujemy dzieci do uświęcania codziennej pracy, zatem wspólne przygotowanie stołu, aby świętować przyjęcie sakramentu bierzmowania, jest do tego także dobrą okazją.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><b>Maria i Stanisław Kowalowie</b></span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span lang="pl-PL"><i>rodzice siedmiorga dzieci w wieku od 4 do 16 lat, z których dwoje przystąpi do bierzmowania w tym roku</i></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">fot. jon-tyson/unsplash.com</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/dla-duszy-i-ciala/">Dla duszy i ciała</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Okiem psychologa</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/okiem-psychologa-3/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Poprawa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2020 15:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Okiem psychologa]]></category>
		<category><![CDATA[prezenty]]></category>
		<category><![CDATA[rodzice]]></category>
		<category><![CDATA[zakończenie roku szkolnego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=838</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co prawda w tym roku nie wiadomo, jak będzie wyglądało zakończenie roku szkolnego, ale chciałabym zapytać się o to, jak dobrze i właściwie podziękować nauczycielom. Staramy się, z innymi rodzicami, przygotować upominki „rękami dzieci” (z naszą małą pomocą – typu kalendarz ze zdjęciami klasowymi, album laurek, itp.), ale czasem inne klasy prowadzą iście bizantyjskie działania [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/okiem-psychologa-3/">Okiem psychologa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify">Co prawda w tym roku nie wiadomo, jak będzie wyglądało zakończenie roku szkolnego, ale chciałabym zapytać się o to, jak dobrze i właściwie podziękować nauczycielom. Staramy się, z innymi rodzicami, przygotować upominki „rękami dzieci” (z naszą małą pomocą – typu kalendarz ze zdjęciami klasowymi, album laurek, itp.), ale czasem inne klasy prowadzą iście bizantyjskie działania – obfitość wszystkich darów jest wielka. Nie chodzi mi o to, że nauczycielom nie należy się podziękowanie (pewnie niektórym bardziej, a niektórym mniej), tylko żeby wdzięczność była właśnie odruchem konkretnego serca uczniowskiego (czy rodzicielskiego), a nie obowiązkową składką, która pomnożona przez x dzieci (własnych) w szkole daje niebagatelną sumę. Jakie prezenty są ok? Jak zatrzymać szaleństwo prezentów? I kto powinien je zatrzymać?</p>
<p class="western" align="justify">Aneta K.</p>
<p class="western" align="justify">Pani Aneto,</p>
<p class="western" align="justify">sprawa prezentów od pewnego czasu, najpewniej od kiedy ludzie zaczęli wyraźnie się wzbogacać, jest tak naprawdę ogromnym problemem. Może na początku faktycznie chcieli oni w ramach wdzięczności przekazywać większe (to znaczy też droższe) upominki, ale z czasem zaczęło to w niektórych sytuacjach przechodzić ramy absurdu.</p>
<p class="western" align="justify">Wydaje mi się, że ten problem dotyczy nie tylko opisanej przez Panią sytuacji w szkołach, ale również np. Komunii św. czy ślubów. Sama osobiście zastanawiam się, jak odwrócić ten trend, a ponieważ jestem w trójce klasowej młodszego syna, mam prawo do podejmowania pewnych decyzji.</p>
<p class="western" align="justify">Co ciekawe, zauważyłam, że moja opinia odnośnie do prezentów dla nauczycieli jest podzielana przez wielu rodziców. To daje mi ogromne wsparcie. Przekonałam się o tym jednak dopiero wtedy, kiedy odważyłam się zaproponować z okazji Dnia Nauczyciela skromny prezent. Większość rodziców przyjęła tę propozycję przyjaźnie. Oczywiście część była przeciwna. No cóż, wytrzymałam krytykę. Kolejne sytuacje były akceptowane już znacznie łatwiej. Jasno dałam rodzicom do zrozumienia, że tu chodzi o gest pamięci, a nie pokazanie wielkości portfela. Ku mojemu zaskoczeniu, również nauczyciele z serdecznością przyjmowali skromniejsze prezenty. Myślę, że takie rozwiązanie jest dla nich też mniej zobowiązujące. Oczywiście, zdarzają się rodzice, którzy postanawiają zrobić po swojemu i dodatkowo kupują prezent od siebie. Uważam, że mają do tego prawo, a jak to zostanie przyjęte przez nauczycieli? – to już nie moja sprawa.</p>
<p class="western" align="justify">Generalnie, pani Aneto, trzeba kogoś odważnego, kto pierwszy zdecyduje się na zmianę. Warto być przekonanym do swoich pomysłów i je realizować, nie oglądając się na innych. Zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony, ale nie należy się tego bać, bo w takim wypadku nigdy nie zmienimy tego absurdalnego zwyczaju, a jeszcze prawdopodobnie będzie się on pogłębiał. Poza tym, nie oszukujmy się, łatwiej jest kupić prezent, jeśli się dysponuje większą kwotą; przy mniejszej, a tym bardziej kiedy upominkiem ma być coś własnoręcznie zrobionego, trzeba się bardziej wysilić. Taki prezent jest naprawdę więcej wart! Może faktycznie dobrze byłoby, żeby poszukała Pani wśród rodziców myślących podobnie. Będzie wtedy po prostu łatwiej realizować swoje pomysły.</p>
<p class="western" align="justify">Odwagi!</p>
<p class="western" align="right">MP</p>
<p class="western" align="justify"><b>Magdalena Poprawa</b></p>
<p class="western" align="justify">– <i>pedagog, psychoterapeuta</i></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/okiem-psychologa-3/">Okiem psychologa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
