<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa tematy numerów - Miesięcznik Wychowawca</title>
	<atom:link href="https://wychowawca.pl/category/tematy-numerow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wychowawca.pl/category/tematy-numerow/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Jan 2026 09:22:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Nauczyciel jako przewodnik ku dobru. Wartości chrześcijańskie w koncepcji edukacji ks. Grzegorza Piramowicza</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/nauczyciel-jako-przewodnik-ku-dobru-wartosci-chrzescijanskie-w-koncepcji-edukacji-ks-grzegorza-piramowicza/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2025 09:21:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[tematy numerów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=6095</guid>

					<description><![CDATA[<p>W 1787 roku ukazało się niezwykłe dziełko Powinności nauczyciela mianowicie zaś w szkołach parafialnych i sposoby ich dopełnienia autorstwa księdza Grzegorza Piramowicza, jednego z luminarzy ówczesnej polskiej edukacji. Była to w istocie instrukcja dla nauczycieli zawierająca wskazówki na temat tego, w jaki sposób powinni nauczać, wychowywać i przekazywać uczniom wartości. Według duchownego człowiek z natury [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/nauczyciel-jako-przewodnik-ku-dobru-wartosci-chrzescijanskie-w-koncepcji-edukacji-ks-grzegorza-piramowicza/">Nauczyciel jako przewodnik ku dobru. Wartości chrześcijańskie w koncepcji edukacji ks. Grzegorza Piramowicza</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">W 1787 roku ukazało się niezwykłe dziełko <em>Powinności nauczyciela mianowicie zaś w szkołach parafialnych i sposoby ich dopełnienia</em> autorstwa księdza Grzegorza Piramowicza, jednego z luminarzy ówczesnej polskiej edukacji. Była to w istocie instrukcja dla nauczycieli zawierająca wskazówki na temat tego, w jaki sposób powinni nauczać, wychowywać i przekazywać uczniom wartości. Według duchownego człowiek z natury jest powołany do doskonalenia się zarówno intelektualnego, jak i moralnego, dlatego też tak duży nacisk kładł na edukację, która nie tylko przekazuje wiedzę, ale kształtuje serce i sumienie. Niebagatelną rolę odgrywają tu nauczyciele, którzy wychowują do prawdy rozumianej przezeń jako uczciwość intelektualna i moralna, do miłości bliźniego mającej wyrażać się w solidarności i szacunku, oraz do roztropności i samodyscypliny. Dla Piramowicza cnota nie była jedynie kategorią teologiczną, ale społeczną – jako fundament istnienia zdrowego narodu. Celem każdego nauczyciela ma być: ,,Żeby ci ludzie byli szczęśliwi, żeby i sobie, i drugim stali się pożyteczni” [s. 5–6]<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>. Misja nauczania jest chwalebna i pożądana dla narodu, dlatego Piramowicz apelował o jej poszanowanie. Wzywał również nauczycieli, aby nigdy nie tracili z oczu głównego celu: ,,Jestem z woli Boga, najukochańszego wszystkich ludzi ojca, na to powołany, żebym całą usilność łożył na takie wyćwiczenie młodzi, aby z nich byli ludzie pobożni, cnotliwi, około swych pożytków oświeceni, zdrowi i czerstwi, zgoła żeby byli szczęśliwymi” [s. 10]. W tym założeniu widać praktyczny wymiar edukacji, która ma być rzeczywistą pomocą w życiu człowieka. Piramowicz nie dąży do uformowania intelektualisty, ale człowieka szczęśliwego dzięki duchowym i materialnym owocom, które będzie przynosić jego życie.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">            Zatem jak ma postępować nauczyciel, aby ukształtować wartościowego człowieka? Piramowicz daje praktyczne rady: ,,Przed każdą szkółką gotuj się na wszystko, co do uczenia w szkole przypada, nad wszystkim się [z] uwagą zastanawiaj […]. W szkole czyń wszystko z przytomnością umysłu, z powolnością [łagodnością], która cię od błędów uchroni. Słuchaj zapytywania i wątpliwości dzieci, bo one cię w wielu przypadkach objaśnią i czegoś się nie spodziewał, do myśli podadzą” [s. 13]. Zatem nauczyciel powinien kierować się rozwagą i uwagą skierowaną na dzieci. Jest to cenna zasada, którą podkreśla i dzisiejsza pedagogika. Nauczyciel, który naucza zasad, sam powinien je praktykować: ,,Bo jeśli dzieci, które łatwo wszystko postrzegają i przenikają, nie znajdą w nauczycielu swoim przymiotów i obyczajów chwalebnych, ani go poważać, ani kochać, ani z ochotą słuchać będą” [s. 14]. Nauczyciel ma się zachowywać godnie: ,,W mowie, w ruszaniu i wszelkim postępowaniu zachować przystojność i powagę, […] wszystko czynić ma z prostotą szlachetną, gładko i naturalnie, żadnej się płochości nie dopuszczając” [s. 16]. Piramowicz zwraca uwagę na naturalność postawy – nie może ona być sztuczna ani karykaturalna, by efekt edukacji nie był odwrotny.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">            Żeby dzieci były dobrymi i posłusznymi uczniami, zaleca zjednać sobie ich miłość i szacunek: ,,Bo tak dorośli ludzie, jako i dzieci tego chętniej i lepiej słuchają, kogo kochają i poważają” [s. 17]. Dlatego nie należy na dzieci ustawicznie ,,fukać” i im rozkazywać: ,,Pogłaskane, pochwalone dziecko uprzedzać jeszcze będzie rozkazy twoje” [s. 18]. Piramowicz przestrzega nauczycieli łasych na pochlebstwo: ,,Dzieci, jak poznają, że ich nauczyciel lubi pochlebstwo, uczą się zmyślać, kłamać, zwodzić, w oczy się liżą, a po kryjomu śmieją się i szydzą z takiego nauczyciela” [s. 19]. Kiedy należy ucznia skarcić, należy to zrobić rozsądnie, ,,aby ich do tego występku nie przywodzić przez nieroztropne i zbyt surowe obchodzenie się z nimi” [s. 20]. Widać w tych słowach psychologiczną przenikliwość i nauczycielskie doświadczenie Piramowicza. Z uczniem, który czymś zawinił, radzi rozmawiać ewangelicznie w cztery oczy i upomnieć tak, aby z własnego impulsu zrozumiał swój błąd. Nauczyciel powinien być wtedy spokojny i bez zapalczywości tłumaczyć winę. Ukarany musi wiedzieć, ,,że ukaranie jego ani z nienawiści jakiej, ani z zemsty osobistej dyrektora, ani z porywczości i przywidzenia nie pochodzi, ale tego sama sprawiedliwość wymaga” [s. 22]. Dlatego nauczyciel nie powinien karać, kiedy jest w gniewie, ponieważ to spowodowałoby wątpliwość co do obiektywności kary. Piramowicz przestrzega też przed osobami, które nie powinny nigdy znaleźć się w tym zawodzie: ,,Niech Pan Bóg broni, żeby dyrektor był natury dzikiej i okrutnej, grubego i nieludzkiego wychowania, aby miał dzieci katować, nad nimi się pastwić, policzki wycinać, tłuc, targać! Niegodzien taki żyć między ludźmi i choćby był najbieglejszy, najuczeńszy, oddalić go jak tyrana i prawie [istotnie] odpędzić należy” [s. 23]. Ta emocjonalnie podkreślona przestroga świadczy o dużej wrażliwości Piramowicza, który na tle realiów tamtych czasów mógł być prekursorem humanitarnego traktowania dzieci.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">W sytuacjach trudnych wychowawczo autor <em>Powinności nauczyciela </em>zaleca stosowanie środków łagodnych i ojcowskich, które są najskuteczniejsze: ,,Mów często w swoim miejscu, bez nudnej rozwlekłości, nie ozięble, ale z gorącością ducha, z wewnętrznym uczuciem, o cnocie, o powinnościach, o poczciwości, o miłości bliźnich, rzetelności, prawdzie, o potrzebie i pożytkach oświecenia rozumu” [s. 26]. Radzi nauczycielom, aby podczas kontaktów z rodzicami uczniów mieli przed oczami cel swojego powołania, którym jest dobre wychowanie powierzonych im dzieci. Z rodzicami nauczyciel nie powinien się spoufalać ani kłócić, ale ,,zachować śrzodek [umiar], przystojność sobie przyzwoitą z wielką ludzkością łącząc” [s. 30]. Dalej następuje cały szereg mądrych i praktycznych rad: ,,Nauczyciel, wziąwszy na siebie pieczę o wychowanie dzieci, a zatem stawszy się drugim dla nich ojcem, powinien przez uczynki i mowy swoje pokazać jawnie ich rodzicom, że kocha szczerze dzieci, że cały jest zajęty, żeby z nich uczynił dobrych, pobożnych i cnotliwych ludzi, dobrych gospodarzy” [s. 30–31]. Nauczyciel nie powinien wtrącać się w wewnętrzne sprawy domowe, a jeśli już, to powinien być ,,sprawcą pokoju” i pojednania. Piramowicz podkreśla, że skoro rodzice przelali na nauczycieli część swojej rodzicielskiej władzy, powinni ich (tj. nauczycieli) traktować jako swoich przyjaciół. Rodzicom zaś nakazuje ,,szanować nauczyciela dzieci swoich, cześć mu wszędzie wyrządzać, a osobliwie w przytomności dzieci” [s. 32]. Praca nauczycielska jest według Piramowicza nieoceniona: ,,Lubo nauczyciel odbiera płacę za swoje usługi w ćwiczeniu młodzi, ale kiedy szczerze i z usilnością wykonywa swój obowiązek, co to trudów, przykrości, znudzenia ponosić musi! Wiele wylać potu, wiele doznać smutku i zgryzot! Chęć zaś jego, pożytki z pracy jego, a przez to z dobrego wychowania wynikające, nie mogą być niczym zapłacone. Zatem winni są rodzice nauczycielom dobrym, póki ich życia, wielką wdzięczność i w dzieci swoje tęż wdzięczność wlewać, okazywać ją w oczy i poza oczy w słowach i skutkach” [s. 32].</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">Najlepiej o misji nauczyciela świadczą wskazania dotyczące opieki nad dziećmi w ich chorobie i zdrowiu: ,,Nauczyciel, któremu Opatrzność dała dzieciom ludu za ojca i opiekuna, ma poczytywać, jako się wyżej w jego obowiązkach rzekło, i uznawać za istotę urzędu swego powinność staranie około wzmocnienia zdrowia i sił powierzonej sobie młodzi, około zachowania ich, ratowania w przypadkach choroby i niemocy” [s. 39]. Piramowicz podkreśla rolę nauczyciela jako ojca i opiekuna, zaś funkcję, którą sprawuje, jako urząd. Nauczyciel nie może ograniczać się tylko do własnej wiedzy i doświadczenia, ponieważ w sytuacjach związanych z dziećmi powinien konsultować się z innymi: ,,Niech się świadomszych kapłanów, lekarzów, gdy się poda sposobność, panów i pań miłosiernych na pospólstwo, radzi” [s. 41]. Piramowicz patrzy na dzieci holistycznie i to samo nakazuje nauczycielom, którzy nie tylko mają obowiązek kształcić umysł, wpajać wartości, ale też stać na straży zdrowia ciała. Przestrzega przed złym trybem życia uczniów: ,,nic bardziej nie osłabia ciała ludzkiego, jak gnuśność, leżenie, nieruszanie się, wszystkie wilgoci w człowieku tamują się wtenczas, w swoim płynieniu zastanawiają się i jak woda stojąca gniją” [s. 49]. Dlatego też uczniowie powinni uprawiać ruch, chodzić na przechadzki, ćwiczyć i bawić się na świeżym powietrzu. Główne zagrożenie widzi w rozpieszczaniu dzieci: ,,Obrzydzać im często należy niewieściuchostwo, miękkość i lękliwość, pieszczenie i bojaźń strachów, okazywać, jako tacy są w pogardzie u drugich” [s. 51]. Dziecko powinno być odważne, pomocne i ćwiczone w cnocie miłości bliźniego.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">Nauczyciel pierwszy powinien być wzorem cnót, które wpaja młodym. Kiedy uczeń jest chory, powinien go odwiedzać, okazać ojcowskie serce i troskliwość. Dzięki temu dzieci będą mieć przed oczami dobry przykład i sami będą wzrastać w miłości bliźniego. Nauczyciel ,,ma w uczniów swoich wpajać tę wielką litość i miłość ku chorym, aby się wzajemnie z ochotą ratowali, aby chorym posługiwali, żadnej usługi około nieszczęśliwego bliźniego nie mając za podłą i nieprzystojną, majętniejsi aby podług możności wspomagali uboższych” [s. 53]. Wśród wszystkich wskazań Piramowicz kładzie szczególny nacisk na ćwiczenie dzieci w cnotach, aby wiedzieli, jakie są ich obowiązki: ,,o nauczaniu ich, co Bogu, co bliźnim, co sobie winni, o wprawianiu ich w dobre obyczaje” [s. 55]. Dlatego też przestrzega nauczycieli w wielu miejscach swojej instrukcji, aby wciąż przypominali sobie główny cel ich powołania i misji: ,,Najpierwszym celem, najpierwszym jego obowiązkiem jest, aby z uczniów swoich wystawił przez swoje prace, naukę, ludzi poczciwych, kochających i wykonywających cnotę, zadość czyniących swoim powinnościom” [s. 56]. Piramowicz zaznacza, że należy postępować z dziećmi w sposób odpowiedni do ich godności, tj. rozsądnie, z wiedzą i przekonaniem. Nagana, kara, stosowna do przewinienia, służąca wzrostowi, jest zalecana, podobnie jak stosowanie pochwał i nagród. Piramowicz radzi kierować się tutaj rozwagą, miłością i miłosierdziem.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">Cnoty, które poznają i praktykują uczniowie, mają być ich ,,nałogiem”. Piramowicz podkreśla wagę młodego wieku, ponieważ ,,czego się młoda skorupka napije, tym na zawsze trąci” [s. 58]. W szkolnych sytuacjach kryzysowych, kiedy uczniowie są ze sobą poróżnieni, nauczyciel powinien wyznaczyć jednego lub trzech spośród uczniów, którzy, wysłuchawszy zwaśnionych stron, mają sami ich prowadzić do pojednania. Dopiero kiedy nie przynosi to skutku, powinni poprosić nauczyciela o pomoc, który ,,jak największą i jak najczyściejszą sprawiedliwością rządzić się będzie. Zawsze bez sprzyjania jednej stronie, zawsze rzetelny, łatwo w też cnoty wprawi uczniów” [s. 59–60]. Uczniowie mają być dobrymi, szanującymi innych ludźmi. Piramowicz akcentuje potrzebę wyrabiania w dzieciach obowiązkowości i solidności w wykonywaniu prac, bowiem ,,porządek i stawienie się do każdej roboty w czasie naznaczonej jest bardzo potrzebne w całym życiu w każdym stanie” [s. 60]. Ci z uczniów, którzy tak postępują, powinni być oficjalnie w szkole stawiani innym za wzór. Szczególnie cenną cnotą jest prawdomówność i uczciwość: ,,zatem nauczyciel czuwać będzie, aby wprawił uczniów swoich w wielkie obrzydzenie kłamstwa, fałszu i w największy wstręt czynienia drugim krzywdy, szkody i przykrości” [s. 61]. Prawdomówność i umiejętność przyznania się do błędu to cnoty, które nauczyciel powinien docenić i nagrodzić: ,,iż kiedy się sami przyznają, wina im przebaczona i zapomniana będzie, i tego ma dotrzymywać” [s. 61].</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">Piramowicz ma świadomość, że dzieci są skłonne do ,,wybiegów i frantostwa”. Nauczycielom radzi, aby w takich sytuacjach tak się zachowywali, żeby uczniowie wiedzieli, że widzi ich postępowanie i że nie jest ono skuteczne. Uczniowie, którzy notorycznie kłamią, mają być pozbawieni wiary (tj. zaufania innych), żeby mocno odczuli niewłaściwość swojej postawy. Po raz kolejny autor stawia praktykę ponad teorię, bowiem ma świadomość, że nauczyciele często mają tendencję do teoretyzowania, a nauka przecież polega na praktycznym wykorzystaniu wiedzy: ,,Samo nauczanie w słowach, namowy, zachęcania nie sprawują zwyczajnie wielkiego skutku w edukacyi co do cnoty i obyczajów dobrych. Owszem, ustawiczne gadania, rozkazywania powtarzane nie w swoim miejscu, nie w swoim czasie, bez wzruszenia serca, prędzej znudzą dzieci, spowszednieją” [s. 64]. Najważniejsza jest zatem praktyka, czyli uczenie cnót poprzez konkretne angażujące uczniów działania.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">Piramowicz daje rady również w zakresie nauczania religii. Jest ona dla niego ,,najpotężniejszą do poczciwego życia pomocą”, ponieważ daje pobudki, które są najważniejsze, tj. miłość i bojaźń Boga. Przed nauczycielem stoi zatem doniosłe zadanie, aby w serca dzieci wszczepić wiarę. Aby to nastąpiło, ,,niechże nauczyciel naprzód sam przejęty będzie uszanowaniem ku wierze świętej” [s. 68] i niech będzie gorliwy w tym, co robi. Nauczając katechizmu, niech robi to z prostotą: ,,nie będzie się wdawał w wykłady i tłumaczenia niepotrzebne, którymi częstokroć więcej zamieszać i przyćmić, niż ułatwić ją można” [s. 69]. Kiedy mówi o sprawach bożych, powinien czynić to z największym szacunkiem i gorliwością, sam powinien swoim przykładem zaszczepiać te wartości w sercach młodzieży.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">W swojej instrukcji dla nauczycieli Piramowicz dostrzega również ważną rolę kobiet nauczycielek (mistrzyń), które mają kierować się tymi samymi celami, co nauczyciele. Piramowicz wskazuje na cechy i zalety kobiety uczącej dziewczęta: ,,Jeżeli nauczyciel powinien mieć serce i postępowanie łagodne, jeszcze bardziej mistrzyni. Płci tej najwięcej przystoi skromność, litość i łagodność” [s. 106]. Powierzone jej opiece dzieci (dziewczęta) powinna traktować jak własne córki. Powinna uważać na swoją złość, zrzędliwość, gniewliwość, które łatwo mogą być zaszczepione w młodych dziewczynach. Piramowicz stawia wysokie wymagania nauczycielkom: ,,Uczciwość, obyczaje najprzystojniejsze, wstydliwość istotną są własnością płci żeńskiej […]. Czystość, wstyd, skromność są obowiązkiem i okrasą dziewiczego stanu” [s. 106]. Również w przypadku nauki dziewcząt Piramowicz podkreśla praktyczny wymiar nauki i cnót: ,,Jak wielką przed Bogiem zasługę mieć będzie, kiedy da sposób uczennicom swoim, aby potem rodzicom, krewnym, mężom, ubogim w chorobach służyć umiały” [s. 108].</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">W zaprezentowanej myśli księdza Grzegorza Piramowicza warto zwrócić uwagę na kilka aspektów. W wychowaniu dzieci położył szczególny nacisk na formację ku prawdzie, która jest w jego ujęciu fundamentem życia ludzkiego. Każdy jest zobowiązany jej poszukiwać i jej służyć. Kolejnym ważnym elementem wychowania jest miłość bliźniego, która ma wyrażać się w praktykowaniu społecznej solidarności i wzajemnego szacunku. Drogą, która do tego prowadzi, jest cnota roztropności i samodyscypliny. Nauczyciel zastępuje w wychowaniu ojca (rodziców), dlatego powinien być przede wszystkim wzorem postępowania, ponieważ to on kształtuje postawy młodych ludzi. Z racji sprawowanego urzędu należy mu się szacunek dzieci, rodziców i całej społeczności. Wiedza, którą uczniowie nabywają w szkole, ma mieć przede wszystkim praktyczne zastosowanie i być użyteczna społecznie, ponieważ służy ona budowaniu wspólnego dobra. Jak sam obrazowo pisze: ,,Tym sposobem cnotliwy nauczyciel młode latorośli pielęgnować powinien, ażeby z nich miasta, wsie, kraj cały miały owoce poczciwości. Co za pociecha, co za rozkosz dla tego człowieka, któremu sumienie daje świadectwo, że się staraniem swoim i pracą do takiego dobra przyłożył!” [s. 63].</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;">Myśl pedagogiczna ks. Grzegorza Piramowicza ukazuje spójną wizję wychowania, które ma swój fundament w chrześcijańskich wartościach. Miejsce centralne zajmuje w nim młody człowiek, którego należy wychować w prawdzie i cnotach. Piramowicz podkreśla, że szkoła ma cele związane nie tylko z przekazywaniem wiedzy, ale ma być formacją sumienia i charakteru – ma być drogą do stawania się człowiekiem dobrym i mądrym. Jego idee, mimo że zakorzenione w realiach oświecenia, również dziś są inspiracją, zwłaszcza gdy edukacja coraz częściej stawia pytania o swój aksjologiczny fundament. Perspektywa, którą zakreślił Piramowicz, wciąż pozostaje aktualna i warta przypomnienia we współczesnych debatach nad edukacją.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Rafał Niezgoda – doktor literaturoznawstwa oraz nauczyciel. Obszarem jego zainteresowań, poza literaturą, jest również historia edukacji</em></span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1"><sup>[1]</sup></a> Piramowicz G., <em>Powinności nauczyciela oraz wybór mów i listów</em>, opracowała i wstępem opatrzyła K. Mrozowska, Wrocław 1959 (w nawiasach kwadratowych podaję numery stron z tejże publikacji).</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>fot. unsplash.com</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/nauczyciel-jako-przewodnik-ku-dobru-wartosci-chrzescijanskie-w-koncepcji-edukacji-ks-grzegorza-piramowicza/">Nauczyciel jako przewodnik ku dobru. Wartości chrześcijańskie w koncepcji edukacji ks. Grzegorza Piramowicza</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Po co dziecku męstwo?</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/po-co-dziecku-mestwo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:48:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[tematy numerów]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4579</guid>

					<description><![CDATA[<p>Męstwo jest cnotą moralną, która daje wytrwałość w trudnościach i stałość w kontynuowaniu dobra. Umacnia postanowienie opierania się na pokusom i przezwyciężania przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężania strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawienia czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i ofiary z życia w obronie słusznej sprawy. – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/po-co-dziecku-mestwo/">Po co dziecku męstwo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo jest cnotą moralną, która daje wytrwałość w trudnościach i stałość w kontynuowaniu dobra. Umacnia postanowienie opierania się na pokusom i przezwyciężania przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężania strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawienia czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia nawet do wyrzeczenia i ofiary z życia w obronie słusznej sprawy. – To definicja męstwa z Katechizmu Kościoła Katolickiego. Co z niej wynika? Jak to rozumieć w dzisiejszym świecie?</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Najpierw trzeba niestety przyznać, że świat cierpi na deficyt wartości, zwłaszcza tej nazywanej męstwem. W reklamach i mediach widzimy hasła typu: ,,Róbta, co chceta”, liczysz się tylko ty, ma być szybko, łatwo i przyjemnie. </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Ale prawdziwe życie to nie klip reklamowy. Dziecko (także człowiek dorosły…), które bezkrytycznie ogląda medialne przekazy, będzie zagubione i pomyli rzeczywistość z fikcją. Prawda jest taka, że wszystko co wartościowe wymaga wysiłku i pracy, a wysiłek ma smak sukcesu. Nie ma drogi na skróty i magicznych rozwiązań przy nauce języka obcego, czy tabliczki mnożenia. Po prostu trzeba przysiąść i się tego nauczyć. </span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo kojarzy się często z wielkimi heroicznymi czynami, poświęceniem, odwagą, oddaniem życia za wiarę i Ojczyznę. Prawdopodobnie jednak większość z nas nie będzie miała okazji do tak spektakularnego udowodnienia męstwa. Pan Bóg chyba tego od nas nie oczekuje. Jednak wszyscy mamy wiele możliwości, by być mężnymi – poprzez pokonywanie swoich słabości, zwyciężając na polu walki, jakim jest nasz charakter i skłonności, w znoszeniu z pogodą ducha przeciwności, przezwyciężanie lenistwa, zachcianek, praktykowanie ducha służby, czy walkę z egoizmem.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo jest konieczne, aby dzieci stały się prawdziwymi kobietami i mężczyznami, zdolnymi do przezwyciężania siebie dla dobra własnego i rodziny. Inaczej w dorosłości staną się niewolnikami swoich zachcianek, frustracji i kaprysów. Jest ono ściśle związane z dojrzałością w różnych sferach życia i dotyczy duchowości, emocji, zmysłów, relacji społecznych, intelektu, czy rozwoju fizycznego.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Przysłowie mówi: ćwiczenie czyni mistrza. Rzeczywiście, w kształtowaniu cnót, wartości, umiejętności, zdolności, rozwijaniu talentu, uczeniu się – potrzebny jest duch sportowy, który rozwija męstwo! </span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Jak to działa?</span></span></p>
<ol>
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Uświadomienie sobie i dziecku celu.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – każdy sportowiec dąży do jak najlepszych wyników i do zwycięstwa. Ale zdarzają się również porażki i trzeba umieć zrobić miejsce na podium innym, pogratulować zwycięstwa.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – celem jest wieczność, świętość, niebo. Walka, by to osiągnąć trwa dopóty, dopóki trwa ziemskie życie. Nie zawsze wszystko się udaje. Można codziennie zaczynać od nowa, ważne by się nie poddawać.</span></span></p>
<ol start="2">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Rozwijanie umiejętności wyrzeczenia się czegoś.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – musi nauczyć się rezygnacji z siedzenia przed komputerem, objadania się słodyczami, marnowania czasu na oglądanie telewizji/youtbe etc. </span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – wyrzeczenie się grzechu i wszystkiego, co oddala od Pana Boga. Walka z pokusami, nawet gdy wydają się przyjemne.</span></span></p>
<ol start="3">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Trening i ćwiczenia.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – to naturalne, że aby osiągnąć dobre wyniki sportowe, potrzebne jest wielokrotne powtarzanie tych samych ruchów, przebieganie długich dystansów, pokonywanie zmęczenia, panowanie nad złością, gdy coś się nie udaje, odwaga i cierpliwość.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – aby zdobyć określoną sprawność potrzeba ćwiczenia swojego charakteru i zdobywania dobrych nawyków, od których zaczyna się kształtowanie wyższych wartości (cnót). Odbywa się to poprzez pokonywanie siebie w drobnych, codziennych sytuacjach: walka z łakomstwem, chciwością, zazdrością itp.</span></span></p>
<ol start="4">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Dobry trener.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – każdy sportowiec potrzebuje dobrego trenera, który pomaga prowadzić ćwiczenia, mobilizuje, dopinguje, daje dobry przykład, towarzyszy w chwilach sukcesu i porażki.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – Mistrzem na mistrze jest Pan Jezus. Ewangelia jest jak najwspanialszy plan treningu. W dodatku Kościół daje przykład świętych, którzy swoim życie pokazywali, jak powinna wyglądać codzienna walka.</span></span></p>
<ol start="5">
<li>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Doping.</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch sportowy – poza ćwiczeniami i trenerem, bardzo potrzebny jest doping publiczności w czasie zawodów. To dodaje energii i motywuje sportowca. Natomiast surowo zabronione są sztuczne, niezdrowe, chemiczne środki dopingujące. To oszustwo i nieuczciwość.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Duch chrześcijański – Pan Jezus wie, że o własnych siłach człowiek nic nie może zrobić. Wspiera wysiłki dobrą radą, daje wewnętrzną moc płynącą z sakramentów świętych, obdarza potrzebnymi łaskami.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Zadaniem rodziców i wychowawców jest wychowywanie mężnych kobiet i mężczyzn. Jak zawsze, niezbędny jest przykład i autorytet dorosłych, a także determinacja i cierpliwość. Jak kształtować męstwo?</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Od najwcześniejszych lat warto uczyć dzieci spoglądania na krzyż wiszący w domu lub w kościele, z wyjaśnieniem dostosowanym do poziomu percepcji dziecka, że ostatecznie Pan Jezus dał najwyższy przykład męstwa i ofiary. Umarł za nas, by otworzyć nam niebo. Kluczem do tego otwarcia jest krzyż.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Codziennie doświadczamy wielu przeciwności i trudności. Dziecko uczy się reagowania na te sytuacje poprzez to, jak reagują rodzice i wychowawcy. Jeśli obserwuje, że mama czy tata traktują trudności jak zadania do wykonania, a nie katastrofę – samo przejmie taką postawę. Na przykład: uciekł nam tramwaj. No trudno, przyda się spacer. Pada deszcz i nie możemy iść na plac zabaw. Trudno, deszcz jest potrzebny roślinom, możemy zorganizować piknik w domu, na kocu w salonie. Nie chodzi przy tym o udawanie radości, ale realizowanie w życiu zasady </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Omnia in bonum! </i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">(wszystko dla dobra), o optymizm, szukanie pozytywnych stron zaistniałej sytuacji.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Uczenie dzieci rozumnego posłuszeństwa, szeroko opisanego w poprzednim numerze, jest podstawą do kształtowania męstwa. Ma prowadzić do samodyscypliny i świadomości znaczenia tej wartości w życiu.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">W kształtowaniu męstwa niezbędne jest przyzwyczajanie do wysiłku, powierzanie dziecku drobnych prac i zadań. Dzieci bardzo lubią czuć się pomocne i użyteczne. Wiek przedszkolny to najlepszy czas, by to wykorzystać i pozwolić na mały bałagan w domu, który zaowocuje motywacją do podejmowania wysiłku. Lenistwo bierze się między innymi stąd, że dzieci są wyręczane (przecież rodzice zrobią wszystko lepiej i szybciej) i nie mają możliwości podjęcia wyzwania.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Niezwykle istotne w dzisiejszych czasach jest unikanie konsumpcjonizmu i hedonizmu. Dziecko nie musi mieć wszystkiego, nie potrzebuje wielu zabawek, drogich gadżetów. Potrzebuje obecności mamy i taty, wychowawcy. Potrzebuje uwagi i zainteresowania, poświęconego czasu na zwykłe, wspólne życie. Dzieci bywają bardzo samotne wśród dziesiątek pluszowych zabawek, pełnych półek samochodów i lalek, książek, których nikt im nie czyta….</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Warto pamiętać, że dobre przedszkole czy szkoła to nie to, które oferuje mnóstwo zajęć dodatkowych, na które dzieci nie nadążają biegać. Dobre miejsce dla dzieci to takie, w którym dziecko ma czas być dzieckiem, gdzie uczy się przez zabawę i jest traktowane poważnie. Ma prawo do rozwijania talentów, doświadczania, rozwiązywania zadań i&#8230; do błędu.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Bardzo ważne jest wspomniane wcześniej kształtowanie ducha sportowego, ale także hartowanie, spacery, wycieczki, rozwijanie pasji i zainteresowań.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wydaje się, że unikanie narzekania i biadolenia to taka mała rzecz. Jednak w rozwijaniu męstwa to sprawa kluczowa. </span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Niezwykle ciekawym i istotnym polem do przezwyciężania siebie jest STÓŁ.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wspólne posiłki to okazja do budowania rodziny, dobrej komunikacji, rozmów, rozwijania wielu umiejętności. Również męstwa: zjedzenie tego czego się nie lubi, oddanie lepszego kęsa rodzeństwu, poczekanie na wszystkich przy stole, zjedzenie wszystkiego z talerza i nie marnowanie jedzenia, pochwalenie ,,kucharki”/,,kucharza”, sprzątanie ze stołu. Nie sposób wszystkiego wymienić.</span></span></p>
<p class="western" align="justify">– <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Bardzo skuteczną i prostą metodą wychowawczą jest tzw. </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Pozytywna dyscyplina.</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"> Polega ona na wzajemnym szacunku, rozumieniem przez dziecko stawianych mu wymagań, skutecznej komunikacji, zrozumieniu świata dziecka, dyscyplinie, która uczy, koncentracji na zadaniach, a nie na karze, zachęcie i motywowaniu, a nie na krytyce.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Pamiętajmy, że nie wychowujemy dzieci dla siebie. Kiedyś pójdą w świat. Poradzą sobie w nim tylko wtedy, gdy będą dzielne.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Beata Nadolna</b></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;">–</span> <span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>pedagog z ponad 37-letnim stażem pracy, dyrektorka katolickiego przedszkola w Poznaniu, autorka książek o wychowaniu przedszkolnym i programów przygotowań dzieci do Pierwszej Komunii Świętej. Matka dwóch córek i babcia pięciorga wnucząt</i></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/po-co-dziecku-mestwo/">Po co dziecku męstwo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męstwo to dziecko wrażliwości</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/mestwo-to-dziecko-wrazliwosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 10:02:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[tematy numerów]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<category><![CDATA[wrażliwość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=4576</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mam taką cichą nadzieję, że powyższym tytułem wywołałem co najmniej zdziwienie u każdego, kto rzucił na niego okiem. I bardzo się cieszę, bo nic tak dobrze nie wpływa na nawiązanie relacji między autorem a czytelnikiem, jak zaciekawienie. Skoro to sobie wyjaśniliśmy, to muszę szybko zapewnić, że tytuł nie jest tylko zabiegiem promocyjnym, ale jest jak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-to-dziecko-wrazliwosci/">Męstwo to dziecko wrażliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><strong><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Mam taką cichą nadzieję, że powyższym tytułem wywołałem co najmniej zdziwienie u każdego, kto rzucił na niego okiem. I bardzo się cieszę, bo nic tak dobrze nie wpływa na nawiązanie relacji między autorem a czytelnikiem, jak zaciekawienie.</span></span></strong></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Skoro to sobie wyjaśniliśmy, to muszę szybko zapewnić, że tytuł nie jest tylko zabiegiem promocyjnym, ale jest jak najbardziej stwierdzeniem faktu. To prawda, że w obecnej kulturze synonimem męstwa są głównie postaci Marvela, dysponujące bajecznie nadprzyrodzonymi siłami. Pewnie i fajnie się to ogląda (oczywiście to rzecz gustu), ale osobiście, gdybym miał wybierać, to w ciemno biorę „Czterech Pancernych”. Po pierwsze pamiętam, że gdy wystrugałem sobie pistolet (ups! </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">P</span></span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">rzepraszam zwolenników wychowania pacyfistycznego), już niewiele dzieliło mnie od Janka czy Gustlika, a do tego oni walczyli za jakąś realną sprawę: był patriotyzm, Ojczyzna, dobrzy Polacy i źli hitlerowscy Niemcy. Słowem były wartości, za które warto ryzykować życie, były dylematy decyzyjne i był realny świat, z którym każdy z nas może się mierzyć. To był „poligon” do wykazania się męstwem. Ale przed tym była miłość do Ojczyzny czy rodziny, która pchała młodych chłopaków na front. Czyli najpierw wrażliwość, a potem męstwo. Zresztą w dobrym kinie amerykańskim (lata 1990 i wcześniej) też płynął przekaz do młodzieży, że nie jest mężnym ten, kto dysponuje większą siłą, ale ten, kto potrafi dokonywać dobrych moralnie wyborów, nawet jeśli ponosi z tego tytułu przykre konsekwencje.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">To w zasadzie wyczerpuje definicję męstwa: „cnota moralna, która polega na umiejętności podjęcia dobrej decyzji mimo niesprzyjających uwarunkowań, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Cnota męstwa czyni zdolnym do stawienia czoła próbom i narażenia się na nieprzyjemne konsekwencje, w imię wyższych wartości”.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wiem, że zabrzmiało patetycznie, a jeszcze ten wyraz „cnota” samego mnie wystawia na próbę męstwa. Wiadomo przecież, że jednoznacznie kojarzy się to – i słusznie zresztą – z chrześcijańskimi cnotami kardynalnymi. Może to oburzyć ludzi, którzy uważają, że nie wolno do procesu wychowania mieszać religii. Tu oczywiście mocno bym polemizował, bo sfera duchowa jest jedną z przynależnych człowiekowi, czy się to komuś podoba, czy nie oraz podlega takim samym procesom rozwojowym, jak psychika, wola czy ciało.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Kolejna sprawa to fakt, że męstwo, nierozerwalnie związane z wrażliwością, wymaga – podobnie jak ona – umiejętności stawiania granic. I choć dziś mamy niemal kult stawiania granic, to niestety w większości działają one jak membrana. Czyli „ja” mogę wydalać ze swojej przestrzeni hejt, krytykę, potrzeby, oczekiwania itp. Mam do tego prawo, aby być męsko-asertywnym, ale „ty” nie możesz przeniknąć ani na milimetr do mojej strefy, bo naruszasz granicę. I w ten sposób nie dajemy szans na pojawienie się choćby zalążków męstwa w procesie rozwoju człowieka.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Co ja mówię o męstwie? Tu nie ma nawet miejsca na wrażliwość. W konsekwencji rzesze specjalistów wymieniają się zaproszeniami na organizowane przez siebie konferencje typu: „Jak pomóc młodzieży w dobie cyfryzacji?”, „Depresja dzieci”, itd. Prawdą jest, że młode pokolenie jest coraz mniej odporne psychicznie, ale wszystko ma przecież swoje źródło. O ile dość łatwo nam przyjąć prawdę, że słaba kondycja fizyczna młodzieży, problemy z kręgosłupem, wady postawy, itd. wynikają głównie z tego, że dzieci zwyczajnie coraz mniej uprawiają sportu, nie grają w piłkę, siedzą w fotelach dłużej niż posłowie, o tyle w kwestiach psychicznych trudno nam przyjąć, że takie ćwiczenia zwane potocznie hartem ducha, przydałyby się nawet bardziej.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Z męstwem się nie rodzimy, męstwo kształtujemy w sobie całe życie. Marek Aureliusz mówił: „To co staje nam na drodze, staje się drogą”. Piękne prawda? Oczywiście, jak to się mówi – świat nie stoi w miejscu i trzeba za nim podążać. Będąc zatem dość pobieżnym obserwatorem tej współczesności, po kilku latach doświadczenia pracy w szkole, czuję się w obowiązku sparafrazować Marka Aureliusza i powiedzieć, że bardziej aktualne hasło na dziś brzmi: „To co staje nam na drodze, mamusia niech usunie”.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Ale żarty na bok, tym bardziej, że wcale nie są śmieszne. Jeśli nie ćwiczymy Jasia w cnocie męstwa, to Jan w żaden sposób nie weźmie odpowiedzialności za Ojczyznę, rodzinę, wyniki w pracy, czystość w windzie, a nawet za samego siebie. I to głównie dlatego, że nie nauczy się wrażliwości. W najlepszym wypadku ma szansę być napędzany własnymi lękami, aby się nie narazić, nie podjąć ryzyka i nie mieć własnego zdania. Oczywiście natury nie da się oszukać i nieokiełznane emocje będą musiały znaleźć ujście czy to w agresji (która jest zaprzeczeniem męstwa), czy to w używkach, czy to w bezkarnym hejtowaniu innych w internecie. Człowiek, który nie ma zdolności odczuwania bólu, będzie go zadawał sobie i innym, nawet jeśli tego intencjonalnie nie chce. Człowiek, który nie jest wrażliwy, nie ma szans być na tyle mężnym, aby chronić siebie i innych.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">W sumie, po co o tym w ogóle mówimy? Jaki cel chcemy uzyskać w procesie wychowania? Ja na przykład pisząc ten tekst (do czego przyznałem się na początku) chciałbym, aby jak najwięcej ludzi go przeczytało i aby coś w nich poruszył, nawet jeśli się z nim nie zgadzają. Raczej dziwne byłoby, żebym napisał artykuł, codziennie go sobie czytał na dobranoc i ekscytował się, jaki jest fajny. Trochę byłoby to chore. Podobnie byłoby chore wychowywanie dzieci dla siebie albo do „złotej klatki”. W zdrowym układzie chcemy dać im wolność, aby poszły i „poruszały” innych.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Tylko że wolność to wspaniały, ale bardzo niebezpieczny „sprzęt”. Nikt o zdrowych zmysłach nie da dziecku piły spalinowej i nie powie: możesz wybrać do czego jej użyjesz. Każdy (o ile zdecydowałby się na to) zadba o instrukcję, szkolenie, pokaże na własnym przykładzie, będzie śledził pierwsze próby dziecka, a dopiero potem, nie bez obaw, pozwoli mu samemu z takiego sprzętu korzystać. Gdzie może nas zaprowadzić źle użyta wolność pokazuje przykład syna marnotrawnego, który – zdawałoby się – odważnie wystąpił i upomniał się o swoje. Efekt – totalny upadek. Na szczęście doświadczenie nauczyło go męstwa, dzięki czemu potrafił przezwyciężyć wstyd, lęk, poczucie nicości i wrócić. No właśnie! Gdzie wrócił? Można powiedzieć, że do punktu wyjścia i uznać to za porażkę. Można też stwierdzić, że wrócił do źródła – i to źródła miłości. I wtedy jest to zwycięstwo.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Tak naprawdę w wychowaniu chcemy (a przynajmniej powinniśmy) dążyć do tego, by ukształtować człowieka zdolnego do miłości. C.S. Lewis pisze, że „kochać – to znaczy być narażonym na cierpienie”. W obecnej kulturze unikania cierpienia, rozwiązaniem najprostszym wydaje się zatem nie kochać. Lewis podpowiada, że oczywiście można zamknąć swoje serce w szkatule, w trumnie swojego egoizmu, ale przestrzega, że ono się wówczas zmieni na „niedostępne i nieprzejednane”. Zdaje się, że nie ma więc innej drogi do miłości, jak przez cierpienie, ale żeby się z nim zmierzyć, potrzeba nam męstwa ukształtowanego dzięki wrażliwości.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Warto przy tym rozbić jeszcze jeden żelazny mit o męstwie, że chłopaki nie płaczą. To stwierdzenie nadaje się świetnie na tytuł filmu czy piosenki i tam niech pozostanie, ale w życiu to tak nie działa. Brene Brown, od lat badająca zagadnienia odwagi, wrażliwości, wstydu i empatii zapewnia, że pytając wielokrotnie żołnierzy, pilotów, informatyków, księgowych, duchownych, artystów, czy znają przykład aktu odwagi, który nie wiązałby się z doświadczeniem wrażliwości, nigdy nie otrzymała odpowiedzi pozytywnej. Pewnie odległym dla nas byłby przykład żołnierza z misji wojennej, który dla ratowania kolegi rzuca się pod ostrzał wroga. Dużo bliższy będzie przykład z „frontu” rodzicielskiego, gdy matka lub ojciec, widząc niebezpieczeństwo, w jakim znajduje się ich dziecko, muszą wyciągnąć wobec niego konsekwencje, narażając się jednocześnie na ostrzał krytyki nie tylko ze strony dziecka, ale i otoczenia. A to jest właśnie męstwo. Bardzo zapadł mi w pamięć przykład mojego zięcia, który przywołał kiedyś wspomnienie z dzieciństwa, gdy jego ojciec zmuszony był wyciągnąć wobec niego konsekwencje za brak posłuszeństwa. Wyjaśnił mu to krótko: „Mnie boli to bardziej niż ciebie”. Kto z rodziców nie zna tego uczucia? Ostatnio odwoziłem do szkoły córkę, która nie zdążyła nauczyć się zadanego wiersza na pamięć. Dawała wyraźne znaki, że dla nas wszystkich lepiej byłoby, aby została w domu. Z żoną uznaliśmy jednak, że musi ponieść ewentualne konsekwencje swoich wyborów. Droga do szkoły była dla mnie drogą krzyżową, gdy we wstecznym lusterku widziałem coraz większą średnicę jej łez.</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Męstwo wypala się jak złoto w tyglu naszych emocji, a jak wiemy one potrafią osiągać szybko temperaturę wrzenia. Zarówno te pozytywne, jak i te negatywne. I nie ma na to innego sposobu. Emocje są i muszą nam towarzyszyć. Najważniejsze, by umieć nad nimi zapanować, tak aby nam to wszystko nie wykipiało. Umiejętność ciągłego zmagania się z naszymi emocjami i emocjami drugiego człowieka wyrabia w nas tę „złotą” cnotę męstwa. I tu jeszcze warto wrócić do wspomnianej wcześniej zdolności stawiania granic. Bo można je postawić, po to by ochronić własne „ja”. To nie jest męstwo, a egoizm. Jeśli jednak granica chroni „Ty” oraz „ja” to jest wrażliwość, a gdy okaże się, że jestem gotów do poświęceń, aby bronić twojego „Ty” czy naszego „My” nawet kosztem „ja”, to już jest męstwo. I nie trzeba czekać na kolejną wojnę światową, aby udowodnić naszą heroicznie męską postawę. Wystarczy nam złota reguła etyczna w wersji konfucjańskiej: „czego nie narzucasz sobie, nie narzucaj innym” lub chrześcijańskiej: „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. I niech ktoś powie, że wypełnienie tylko tego jednego krótkiego przykazania nie wymaga męstwa!</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Aby promować męstwo, będące „biletem” do naprawdę wielkich celów, nie musimy robić wielkich rzeczy. Ono składa się z drobnostek dnia codziennego. Żaden kulturysta nie dźwiga od razu 300 kg. Na jego siłę składa się codzienne podnoszenie 10, 20, 30 kg po kilkanaście razy. Oczywiście musi też znać swoje możliwości. Weźmy klasyczny przykład Dawida, który pokonał Goliata. Zanim stanął do walki miał pełną świadomość, że jest najlepszy w strzelaniu z procy, że jest zbyt wątły, aby wbijać się w ciężką zbroję. Wiedział też, że musi pierwszy zadać cios z odpowiedniej odległości. Gdyby nie znał swoich słabych i mocnych stron, dziś pewnie nikt by o nim nie słyszał. Oczywiście przede wszystkim musiał stanąć do walki, wygrywając ze swoimi lękami. To często trudniejsza walka niż ta z widocznym wrogiem. „Męstwo zwraca ku gwiazdom, strach – ku śmierci” (Seneka Młodszy).</span></span></p>
<p class="wcięcie-treści-tekstu" align="justify"><a name="_GoBack"></a> <span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Można by jeszcze długo rozprawiać o męstwie, ale jego wyróżnikiem jest działanie. Jak pisał Marek Hłasko: „Trudno jest być mężczyzną, trudno jest być twardym, jeśli się w życiu nic jeszcze nie zaczęło, a wszystko skończyło”. A dziś poprzeczka nie jest zawieszona zbyt wysoko. Papież Franciszek mówi, że wystarczy zejść z kanapy. Pewnie św. Jan Paweł II dodałby, że „nawet, gdy inni nas z niej nie zganiają”. I co istotne – nie trzeba zawsze dostawać nagrody, za każdym razem wygrywać, aby być zwycięzcą, wystarczy wytrwać. Jak mówi Aragon we </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Władcy Pierścieni –</i></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"> „brak chwały nie ujmuje czynom męstwa”.</span></span></p>
<p class="western" align="left"><span style="font-family: Times New Roman, serif;">Dlaczego to wrażliwość jest matką męstwa? Bo bez niej twarda postawa będzie oznaczała jedynie chowanie się za pancerzem lęków, wstydu, perfekcjonizmu czy krytycyzmu. Wrażliwość rozumiana jako zgoda na dyskomfort krytyki, porażki czy odrzucenia otwiera nas na to co jest prawdą o nas. Prawda jak wiemy wyzwala z lęków. A człowiek wolny nie ma już powodu, by bać się drugiego człowieka, ma wolny umysł i serce, by próbować go zrozumieć. Nawet różnice, czy przyjmowane ciosy nie są wówczas powodem do ataku lub panicznej ucieczki w dostosowanie. Doświadczona w codziennych zmaganiach wrażliwość w ten właśnie sposób kształtuje dojrzałe męstwo, które jest najlepszym „ochroniarzem” naszego prawdziwego „ja” bez ranienia innych.</span></p>
<p class="western" align="left"><strong><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>Wincenty Pipka </i></span></span></span></strong><i> </i><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>– psycholog, coach, mentor, prowadzi warsztaty i wykłady na temat relacji m.in. w parach, doświadczony manager, wieloletni dziennikarz Polskiego Radia, były Dyrektor Programu Pierwszego PR i Dyrektor Informacyjnej Agencji Radiowej, prywatnie </i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>m</i></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>ąż i </i></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>o</i></span></span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i>jciec 4 dzieci</i></span></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/mestwo-to-dziecko-wrazliwosci/">Męstwo to dziecko wrażliwości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przewidywane tematy w roku 2022</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/przewidywane-tematy-w-roku-2022/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Jan 2022 08:44:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[tematy numerów]]></category>
		<category><![CDATA[numer]]></category>
		<category><![CDATA[temat numeru]]></category>
		<category><![CDATA[tematy]]></category>
		<category><![CDATA[tematy na 2022]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=3637</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przewidywane tematy w roku 2022 Styczeń – Mutyzm wybiórczy Luty – Zespołowa Opieka Duszpasterska Marzec – Edukacja seksualna Kwiecień – Program wychowawczy: cnoty ludzkie Czerwiec – Bierzmowanie Lipiec–Sierpień – Logoterapia – człowiek w poszukiwaniu sensu Wrzesień – rozpoczynamy cykl o cnotach ludzkich – Porządek Październik – Pracowitość Listopad – Przyjaźń Grudzień – Hojność</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/przewidywane-tematy-w-roku-2022/">Przewidywane tematy w roku 2022</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Przewidywane tematy w roku 202</b></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>2</b></span></span></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Styczeń – </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Mutyzm wybiórczy</span></span></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Luty – </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Zespołowa Opieka Duszpasterska</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Marzec – </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Edukacja seksualna</span></span></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Kwiecień – Program wychowawczy: cnoty ludzkie</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Czerwiec – </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Bierzmowanie </span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Lipiec–Sierpień – </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Logoterapia – człowiek w poszukiwaniu sensu</span></span></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Wrzesień – </span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">rozpoczynamy cykl o cnotach ludzkich – </span></span></span></span><span style="color: #00000a;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Porządek</span></span></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Październik – </span></span><span style="color: #00000a;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Pracowitość</span></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Listopad – Przyjaźń</span></span></p>
<p class="western" align="left"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Grudzień – </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Hojność</span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/przewidywane-tematy-w-roku-2022/">Przewidywane tematy w roku 2022</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
