<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Izabela Gajewska, Autor w serwisie Miesięcznik Wychowawca</title>
	<atom:link href="https://wychowawca.pl/author/izabela-gajewska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wychowawca.pl/author/izabela-gajewska/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2020 09:27:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Kilka słów o zdalnym nauczaniu</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/kilka-slow-o-zdalnym-nauczaniu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Izabela Gajewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2020 09:27:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biuletyn Krajowego Duszpasterstwa Nauczycieli]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=383</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nauczanie zdalne wciąż budzi i pewnie długo jeszcze będzie budzić ogromne emocje. Z dnia na dzień uczniowie, ich rodzice i nauczyciele, stanęli przed ogromnym wyzwaniem. W obliczu niepewności, lęku o zdrowie własne i bliskich, pracę czy dostęp do służby zdrowia i żywności, musieliśmy odnaleźć się w „domowej szkole” – bez żadnego przygotowania. Było to o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/kilka-slow-o-zdalnym-nauczaniu/">Kilka słów o zdalnym nauczaniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Nauczanie zdalne wciąż budzi i pewnie długo jeszcze będzie budzić ogromne emocje. Z dnia na dzień uczniowie, ich rodzice i nauczyciele, stanęli przed ogromnym wyzwaniem. W obliczu niepewności, lęku o zdrowie własne i bliskich, pracę czy dostęp do służby zdrowia i żywności, musieliśmy odnaleźć się w „domowej szkole” – bez żadnego przygotowania. Było to o tyle trudne, że tak jak nie wszyscy rodzice, tak i nauczyciele wykazywali się różnym poziomem umiejętności komputerowych oraz mieli różny dostęp do niezbędnego sprzętu i Internetu. Szybko pojawiło się mnóstwo platform, które odpowiadały na potrzebę prowadzenia zajęć online. Szkoła podstawowa, w której pracuję, stanęła na wysokości zadania. Oczywiście początki nie były dla nikogo łatwe, ale metodą prób i błędów oraz dzięki dużemu zaangażowaniu całej społeczności udało się wypracować zasady, których wszyscy staraliśmy się trzymać, a także ujednolicić pracę – uczniowie korzystali z e-maili klasowych i jednej platformy, co pozwoliło uniknąć chaosu i nieporozumień. Edukacja wczesnoszkolna i przedszkolna miała zdecydowanie najtrudniejsze zadanie. Złość, żal i frustracja rodziców, której wciąż doświadczamy przeglądając fora internetowe, jest – w moim odczuciu – w dużym stopniu uzasadniona. Spadła na nich duża odpowiedzialność za edukację własnych dzieci. Przecież bez względu na to, czy w danej szkole lekcje prowadzone były online, czy nie, to właśnie rodzic małego dziecka, najczęściej pomiędzy obowiązkami domowymi a pracą (często także zdalną), musiał pokierować własnym dzieckiem – odebrać wiadomość od nauczyciela, otworzyć książki na odpowiedniej stronie, włączyć nagranie czy wreszcie zalogować dziecko na platformę, ponieważ z przyczyn oczywistych mały uczeń nie był w stanie zrobić tego samodzielnie. Duża grupa rodziców świetnie sobie poradziła, choć było to trudne i wyczerpujące. Ci, którzy nie mieli dotychczas częstej styczności z komputerem, zostali postawieni w bardzo kłopotliwej sytuacji.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Zdalne nauczanie spowodowało dużo nierówności, a rozmowy z rodzicami i lekcje online ujawniły wiele problemów dzieci, które w czasie nauki stacjonarnej były pod kontrolą i łatwiej można było szybko oraz skutecznie zareagować. Nie zapomnę lekcji, na której po poproszeniu ucznia o odpowiedź, gdy włączył mikrofon, ja i cała klasa usłyszeliśmy kłótnię rodziców. Wtedy dotarło do mnie, że wielu z moich uczniów ma w danym momencie znacznie poważniejsze problemy niż słaby Internet&#8230;</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Dla mnie, nauczyciela z pięcioletnim doświadczeniem, zdalne nauczanie było wielkim wyzwaniem. Mimo tego, że dobrze odnajduję się w pracy z wykorzystaniem TIK, potrafię sprawnie poruszać się w Internecie i szybko nauczyłam się obsługi platformy, na której przyszło mi pracować, nie było to proste. Wymagało przeorganizowania czasu i miejsca do pracy, a skutkowało zaniedbywaniem obowiązków domowych i pojawieniem się nieobserwowanego wcześniej bólu oczu i kręgosłupa.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Nauczyciele, tak jak każda grupa zawodowa, są różni, z pewnością większość wykazuje się dużym zaangażowaniem i pasją, ale są również ci mniej elastyczni i podchodzący do swojej pracy z mniejszą energią. Boli przysłowiowe wrzucanie wszystkich do jednego worka, ale jest to w dzisiejszych czasach nieuniknione, choć dla wielu krzywdzące.</span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Co przyniesie wrzesień? Gdy piszę te słowa na początku wakacji – jeszcze tego nie wiemy. Miejmy nadzieję, że </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">spotkamy się wszyscy w naszych szkołach. A jeśli będzie inaczej – praktyka </span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">kilku miesięcy zdalnego nauczania, a także przerwa wakacyjna z pewnością pozwolą lepiej przygotować się do kolejnych miesięcy pracy w domowej szkole, jeśli taka konieczność zaistnieje.</span></span></p>
<p class="western" align="left"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Izabela Gajewska</b></span></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/kilka-slow-o-zdalnym-nauczaniu/">Kilka słów o zdalnym nauczaniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
