<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Trzebnica - Miesięcznik Wychowawca</title>
	<atom:link href="https://wychowawca.pl/tag/trzebnica/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wychowawca.pl/tag/trzebnica/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Oct 2021 12:04:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Trzebnica świętej Jadwigi</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/trzebnica-swietej-jadwigi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[wychowawca]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Oct 2021 12:12:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[na szlaku]]></category>
		<category><![CDATA[św. Jadwiga Śląska]]></category>
		<category><![CDATA[Trzebnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=3468</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy Bolesław Wysoki, wnuk Kazimierza Krzywoustego, w 1163 r. powracał z wygnania, przywiódł ze sobą mnichów cysterskich. Wzorem innych europejskich władców, planował na Śląsku fundację klasztoru. Cała Europa wiedziała, że tam gdzie pojawiali się pracowici i wykształceni mnisi rosły ośrodki nauki, kultury i sztuki, rozwijało się rolnictwo i rzemiosło, edukacja, medycyna i pobożność. Z zamysłu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/trzebnica-swietej-jadwigi/">Trzebnica świętej Jadwigi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Kiedy Bolesław Wysoki, wnuk Kazimierza Krzywoustego, w 1163 r. powracał z wygnania, przywiódł ze sobą mnichów cysterskich. </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">W</span></span><span style="color: #000000;">zorem innych europejskich władców, planował na Śląsku fundację klasztoru. Cała Europa wiedziała, że tam gdzie pojawiali się pracowici i wykształceni mnisi </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">rosły</span></span><span style="color: #000000;"> ośrodki nauki, kultury i sztuki, rozwijało się rolnictwo i rzemiosło, edukacja, medycyna i </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">pobożność.</span></span><span style="color: #000000;"> Z zamysłu księcia powstało największe na świecie opactwo cysterskie w Lubiążu. 40 lat później jego syn i spadkobierca, Henryk I Brodaty, ufundował w Trzebnicy pierwszy na ziemiach polskich klasztor żeński, w którym sprowadzone z Bambergu benedyktynki przyjęły regułę cysterską. Akt fundacyjny, cytowany w Księdze Henrykowskiej, zawiera oświadczenie księcia, iż klasztor buduje własnym sumptem, na swoich gruntach, dla zbawienia duszy ojca, swojej i dusz bliskich. Na wieść o </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">tym papież</span></span><span style="color: #000000;"> Innocenty III, bullą z 22 listopada 1202 r., objął </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">to dzieło</span></span><span style="color: #000000;"> szczególną papieską opieką.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;"><b>Trzebnica</b></span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Jedna z legend mówi, że Jadwiga, jadąc w poszukiwaniu miejsca na klasztor, zobaczyła piękne wzgórza i lasy. </span><span style="color: #000000;"><i>Trzeba nic</i></span><span style="color: #000000;"> – zauroczona widokiem, </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">szepnęła niezbyt</span></span><span style="color: #000000;"> poprawną polszczyzną. Tak też nazwano to miejsce. </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">Inne tłumaczenie nazwy miasta nawiązuje do </span></span><span style="color: #000000;"> starosłowiańskiego słowo </span><span style="color: #000000;"><i>terebiti</i></span><span style="color: #000000;">, znaczące: trzebić, karczować.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Mieszkańcy Trzebnicy nie mają wątpliwości, że sama Jadwiga wybrała i pokochała to miejsce. </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">Ż</span></span><span style="color: #000000;">ywo interesowała się budową klasztoru, w jej żywocie zapisano, że błagała męża o uwolnienie wrocławskich więźniów w zamian za pracę przy budowie. Tak zaczęły się pierwsze „pielgrzymki” z Wrocławia do Trzebnicy – tych, którzy ciężką pracą mieli odkupić winy.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Już w 1214 r. wzniesiono tu romański, jeden z pierwszych w Polsce, ceglany kościół św. Bartłomieja (dziś lapidarium detali romańskich). Później dobudowano pierwszą w Polsce kaplicę w stylu gotyckim, w której stanął grobowiec kanonizowanej już księżnej. </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">W</span></span><span style="color: #000000;"> 1212 r. do trzebnickiego klasztoru wstąpiła Gertruda, córka władców Śląska, zostając jego opatką. Odtąd przez wieki w klasztorze chroniły się i wychowywały córki znakomitych rodów; także królewny czeskie: Anna – późniejsza żona Bolesława Pobożnego i jej siostra św. Agnieszka – założycielka praskich klarysek. Wstępowały tu licznie ubogie dziewczęta z całego Śląska, ucząc się gospodarstwa domowego oraz życia w modlitwie i wspólnocie.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Miasto rozwijało się w rytm pracy klasztoru, stanowiąc ostoję polskości na germanizującym się Śląsku. W 1810 r. doszło do kasaty klasztorów w Prusach i po 500 latach cysterki musiały opuścić Trzebnicę. W 1861 r. osiedliły się tu pierwsze boromeuszki, ratując klasztor po wiekach zaniedbań. Dziś siostry prowadzą stołówkę dla ubogich i zakład opiekuńczo-leczniczy. Parafią – w tym bazyliką z międzynarodowym sanktuarium, odwiedza</span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">nym co roku przez rzesze </span></span><span style="color: #000000;"> pielgrzymów – zarządzają od 1945 r. księża salwatorianie.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;"><b>Na szlaku</b></span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Trzebnicę można zwiedzać wedle 7-kilometrowej Dużej Ścieżki św. Jadwigi, którą wyznacza siedem kamieni. Pierwszy</span><span style="color: #000000;">,</span><span style="color: #000000;"> przed bazyliką, symbolizuje wiarę, drugi – przy placu pielgrzymkowym – nadzieję, a trzeci na dziedzińcu klasztornym – miłość i miłosierdzie. W Rotundzie Pięciu Stołów (</span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">ceglanym</span></span><span style="color: #000000;"> kręgu z XIII w., gdzie wg tradycji św. Jadwiga rozdawała ubogim ziarno, sól i mięso) </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">stoi</span></span><span style="color: #000000;"> kamień sprawiedliwości. Do rotundy można dojść przez Winną Górę (219 m n.p.m.), zwaną przez mieszkańców Kocią. Na je</span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">j </span></span><span style="color: #000000;">stoku w 1987 roku odkryto </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">narzędzia</span></span><span style="color: #000000;"> datowane na ok. 500</span><span style="color: #000000;"> tys.</span><span style="color: #000000;"> lat p.n.e. – jedne najstarszych śladów człowieka w Polsce. Piąty kamień (skromność-prostota) znajduje się przy neogotyckim kościółku w Lesie Bukowym, dawnej pustelni. Na ścieżce do Kaplicznego Wzgórza (255 m n.p.m.) </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">stoi</span></span><span style="color: #000000;"> kamień męstwa. Miejsce to upodobała sobie nie tylko św. Jadwiga, ale i filmowcy, nagrano tu m.in. sceny do filmu Andrzeja Wajdy „Popiół i diament”. Przy kościele św.św. Piotra i Pawła stoi ostatni kamień: roztropność. Trzebnica i jej okolice to także raj dla rowerzystów: istnieje tu rowerowa ścieżka św. Jadwigi oraz tzw. Trzebnicka Pętla (ok. 170 km długości).</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Trzebnica to miejsce pielgrzymek, najliczniejszych w październiku, kiedy przypada wspomnienie Patronki miasta. 16 października 1978 r. watykańskie konklawe wybrało Karola Wojtyłę na papieża. Jako Jan Paweł II mówił on o św. Jadwidze Śląskiej: „Patronka mojego wyboru”.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Do zwiedzania</b></span></span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">Klasztorne Muzeum</span></span><span style="color: #000000;"> gromadzi skarby dokumentujące ponad </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">800 lat</span></span><span style="color: #000000;"> pocysterskiego klasztoru. Dzieła sztuki, księgi, modlitewniki, dokumenty – „świadkowie” toczącego się tu życia. Najstarsze – odwołują się do czasów św. Jadwigi i cysterek. Nowsze – dokumentują pracujące tu od 160 lat siostry boromeuszki i prowadzone przez nie dzieła, m.in. szkoły pielęgniarstwa i gospodarstwa domowego </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">(s</span></span><span style="color: #000000;">tąd eksponaty związane z medycyną). Muzeum zaczęła organizować 30 lat temu s. Olimpia Konopka i dziś nosi ono jej imię. Od 2011 r. przy klasztorze działa Fundacja dla Ratowania Klasztoru św. Jadwigi Śląskiej „By służyć”. Jej cel to zachowanie materialnego i duchowego dziedzictwa św. Jadwigi w Trzebnicy. Dzięki staraniom fundacji zrealizowano m.in. remont dachu klasztoru o powierzchni ok. 10 tys. m kw.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;"><b>O Księżnej, co boso chodziła</b></span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Urodziła się w w 1174 r. w Andech (Bawaria) jako Hedwig, córka Bertolda księcia Meranii. Starannie wychowana i wykształcona przez benedyktynki w Kitzingen, gdzie opatką była jej siostra. Choć umiłowała życie klasztorne, jej ojciec </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">wydał </span></span><span style="color: #000000;">12-letnią córkę za piastowskiego księcia, od 1202 r. władcę Śląska, później także Krakowa i Wielkopolski. Dla Henryka, zwanego Brodatym, mariaż z córką tak znakomitego rodu był nobilitacją. Jej siostry były królowymi Francji (Agnieszka) i Węgier (Gertruda), brat – biskupem, siostrzenicą Jadwigi była św. Elżbieta królowa węgierska. </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">Jadwiga</span></span><span style="color: #000000;"> zawładnęła Śląskiem i sercami Ślązaków jako władczyni dobra, mężna i roztropna, a przy tym wielce </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">pokorna</span></span><span style="color: #000000;">. </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">P</span></span><span style="color: #000000;">rzełamywała nie tylko bariery językowe, ale też polityczne i obyczajowe: po urodzeniu siedmiorga dzieci namówiła męża do ślubowania wstrzemięźliwości małżeńskiej, a biskupa wrocławskiego Wawrzyńca – do publicznego pobłogosławienia tego ślubu. Angażowała się w sprawy gospodarcze i polityczne księstwa, planowała i realizowała budowy, prowadziła negocjacje. Raz udała się z misją do znanego z </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">zaciekłości Konrada Mazowieckiego, prosząc o </span></span><span style="color: #000000;">uwolnienie uwięzionego męża. Potrafiła upomnieć biskupa wrocławskiego, ale i wzmocnić jego pozycję. To, co zazwyczaj nazywane jest działalnością dobroczynną, Jadwiga praktykowała jako przemyślaną politykę społeczną. Budowała klasztory, przytułki, szpitale – we Wrocławiu, Niemczy, Krośnie Odrzańskim czy Trzebnicy – </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">każdy</span></span><span style="color: #000000;"> proszący miał do niej dostęp, każdego wysłuchała. Wymyśliła </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">prototyp</span></span><span style="color: #000000;"> karetki pogotowia: nakazała mniszkom trzebnickim regularnie objeżdżać </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">okoliczne</span></span><span style="color: #000000;"> wsie drabiniastym wozem i zabierać do klasztoru ciężko chorych, by ich tam pielęgnować, a pozostałym udzielać pomocy na miejscu. Przez 70 lat swojego życia działała jak menedżer, strateg, wizjonerka i inwestorka.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Ubierała się w skromne suknie, nosiła włosiennicę i chodziła boso nawet w chłody – czym irytowała męża, </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">który</span></span><span style="color: #000000;"> uznawał </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">to</span></span><span style="color: #000000;"> za niestosowne i niezdrowe. Książę porozumiał się </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">z opatem, który na spowiedzi nakazał Jadwidze nosić buty.</span></span> <span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">Odtąd księżna nosiła buciki </span></span><span style="color: #000000;">– przytroczone do paska sukni. Jadła skromnie, żywoty opisują, że przez 40 lat jeden posiłek dziennie, a trzy dni w tygodniu poszcząc. Piła chętniej wodę niż wino, a kiedy </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">raz</span></span><span style="color: #000000;"> sługa doniósł o tym księciu, ten spróbował wody ze szklanicy żony, gotowy ją zganić. Woda okazała się </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">przednim</span></span><span style="color: #000000;"> winem. Opisano to w jej żywocie jako cud, obok innych, np. kiedy Jadwiga modląc się zasnęła, a świeca upadłszy wznieciła pożar, zostawiając nienaruszonym modlitewnik księżnej. Osiem wieków później, siostry boromeuszki paląc w piecu kaflowym opakowaniami znalazły w popiele nienaruszony obrazek ze św. Jadwigą.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Do jej dworu należało wiele ubogich panien, które uposażała, by mogły wyjść za mąż. Wszędzie wiodła ze sobą 12 żebraków – niczym Apostołów, a 13. chromego – jako Jezusa, wprawiając w konsternację możnych, którzy ją gościli. Kiedy podawano najlepsze jadło, wino i miody – karmiła najpierw tych biedaków z</span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">e srebrnych</span></span><span style="color: #000000;"> zastaw, które gospodarze </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">kładli przed nią.</span></span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">Po bitwie pod Legnicą, w której zginął jej syn Henryk Pobożny (jego ciało znalazła sama na polu bitwy wśród tysięcy poległych), przekazała rządy w księstwie synowej – Annie Przemyślidce – i zamknęła się trzebnickim klasztorze. </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">Wiodła życie mniszki</span></span><span style="color: #000000;">, </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">choć</span></span><span style="color: #000000;"> nie złożyła pełnych ślubów, by móc nadal dysponować majątkiem i wspierać nim </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">swe fundacje</span></span><span style="color: #000000;">. Modliła się i jadła z siostrami, a nocami cichutko przechadzała się wśród śpiących sióstr i zabierała im ich habity, by je zacerować lub podmienić na nowe. Zwoływała brudne dzieci i osobiście je kąpała. Z poświęceniem uczyła innych modlitw; praczkę, która mimo starszego wieku nie umiała się modlić, nauczyła </span><span style="color: #000000;"><i>Ojcze nasz</i></span><span style="color: #000000;">. Wysłuchiwała, doradzała, uczyła nie tylko współsiostry, ale też przychodzące po rady żony i matki, rozsądzała spory poddanych. Robi to nadal, jako patronka małżeństw oraz kobiet w stanie błogosławionym.</span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #000000;">W nocy z 14 na 15 października 1243 r. Jadwiga umarła. Obecne przy niej córka opatka i kilka mniszek zaświadczyło, co zapisano w żywocie, że w ostatniej godzinie otoczyli ją święci i aniołowie. Wśród zapisanych cudów, za jej życia i po śmierci, jest wiele uzdrowień, a nawet wskrzeszenia – dwóch wisielców, których uwolnienie wybłagała u księcia, dziecka połamanego kołem młyńskim i innego, które utonęło.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><i><b>Dwie Jadwigi</b></i></span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Dokładnie 200 lat po swojej patronce, św. Jadwidze Śląskiej, w </span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">1374 </span></span></span><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">urodziła się w Budzie na Węgrzech Jadwiga Andegaweńska, wnuczka Władysława Łokietka, córka króla Węgier, koronowana w 1384 r. na Wawelu na króla Polski. Za trzy lata zarówno na Wawelu, jak i w Trzebnicy, będziemy świętować rocznice 850. i 650. urodzin tych mądrych i odważnych kobiet. Ich męstwo zapisało wiele kart historii, a ich dobroć i miłosierdzie do dziś sławią zapiski, żywoty i legendy. Jednak przede wszystkim żywy jest kult obu świętych, wciąż powtarzają się prośby o przekazanie relikwii, a księgi próśb i podziękowań za otrzymane łaski szybko się wypełniają. Obie Jadwigi także – choć jedna urodzona w Bawarii, druga na Węgrzech – są nauczycielkami nie tylko świętości, ale też polskości. Wśród skarbów Wawelu znajduje się XVI-wieczny ornat z klasztoru trzebnickiego, z wyszywanym wizerunkiem księżnej. Natomiast niedawno klasztorne muzeum trzebnickie wzbogaciło się o obraz św. Jadwigi Królowej – dar od przyjaciół z Krakowa.</span></span></span></p>
<p class="western" align="justify"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Lilianna Sicińska &#8211; trzebniczanka z wyboru, dziennikarka, obecnie pracująca w NGO. Żona, mama czworga dzieci </b></span></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-size: 10pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Fot. UM Trzebnica</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/trzebnica-swietej-jadwigi/">Trzebnica świętej Jadwigi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
