<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>tbc project, Autor w serwisie Miesięcznik Wychowawca</title>
	<atom:link href="https://wychowawca.pl/author/tbcproject/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wychowawca.pl/author/tbcproject/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 08 Sep 2020 12:08:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>O barbarzyńcach i skarbie</title>
		<link>https://wychowawca.pl/post/o-barbarzyncach-i-skarbie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[tbc project]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2020 12:06:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biuletyn Krajowego Duszpasterstwa Nauczycieli]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wychowawca.pl/?post_type=post&#038;p=325</guid>

					<description><![CDATA[<p>Świat się zmienia. Obserwujemy jego zawirowania. To wzbudza w nas niepokój. Podobnie było u schyłku starożytności, gdy zaczynało się średniowiecze. W 410 roku upadł Rzym. Świat zamarł w przerażeniu. W czasie wielkiej wędrówki ludów Wizygoci zajęli Wieczne Miasto. Rzym, który był „głową świata”, został opanowany przez barbarzyńców. Wielu ludzi pytało: co z nami będzie? Wizygoci [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/o-barbarzyncach-i-skarbie/">O barbarzyńcach i skarbie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Świat się zmienia. Obserwujemy jego zawirowania. To wzbudza w nas niepokój. Podobnie było u schyłku starożytności, gdy zaczynało się średniowiecze. W 410 roku upadł Rzym. Świat zamarł w przerażeniu. W czasie wielkiej wędrówki ludów Wizygoci zajęli Wieczne Miasto. Rzym, który był „głową świata”, został opanowany przez barbarzyńców. Wielu ludzi pytało: co z nami będzie? Wizygoci podpalali i plądrowali wszystko. Torturami zmuszali mieszkańców do wydania im kosztowności. Zginęła wtedy, pośród wielu innych, Marcelina Rzymianka spokrewniona z rodem Klaudiuszy. Najeźdźcy znęcali się nad nią, nie uznając, że prowadzi życie ubogie i nie ma kosztowności. Marcelina jest świętą Kościoła katolickiego. Niedługo po tych wydarzeniach, wobec pytań o koniec świata i wobec wielkiego przerażenia, św. Augustyn pisze epokowe dzieło „O Państwie Bożym”. Mówi, że w historii ludzkości ścierają się dwa państwa, dwa porządki. Pierwsze państwo obejmuje porządek ziemski i zdominowane jest przez egoistyczną miłość własną, a drugie państwo zakorzenione jest w porządku Bożym, w niezmiennych prawach. Augustyn każe spojrzeć z nadzieją na losy świata. Chociaż upadają imperia i królestwa, chociaż chwilami wydaje się, że królestwo zła dominuje, to jednak zwycięstwo należy do Królestwa Bożego. Ciekawe jest to, że według Augustyna granica tych państw przebiega w ludzkich sercach. Każdy musi się zmagać, aby nie stać się barbarzyńcą, albo żeby mu nie odebrano jego skarbów i żeby ochronić swój świat i swoich bliskich. Chrześcijanin ma obowiązek opowiedzenia się po stronie miłości Boga i bliźniego. Bóg z miłości i z żywych kamieni buduje swoje niewidzialne zwycięskie Królestwo.</p>
<p>Nie sposób nie znaleźć analogii z dzisiejszym światem. Barbarzyńcy już weszli do naszego Królestwa. Mówią, że nie ma prawdy, albo że każdy ma swoją własną „prawdę” i że żyjemy w czasach postprawdy. Barbarzyńcy, choć posiadają tytuły profesorów (o zgrozo!) uważają, że związki dwóch mężczyzn rodzą więcej dzieci niż małżeństwa, chcą by zwierzęta miały dowody osobiste i paszporty, i by uznano ich prawa. Nie znają św. Franciszka i chrześcijańskiej miłości do wszystkiego, co Bóg stworzył. Polscy barbarzyńcy nie śpiewają kolęd, gdyż w porównaniu z „Jingle Bells” wydają się im bardzo prymitywne. Barbarzyńcy zachęcają dzieci do masturbacji. Chcą zniszczyć nasze skarby: przekonanie o istnieniu prawdy, poczucie sensu, naturę ludzką, wzajemne zaufanie ludzi, małżeństwo, rodzinę, dzieci, Kościół, wszystkie autorytety. Oni chcą wymazać święta, tradycję, Ewangelię. Są ignorantami. Nie wiedzą dlaczego mamy już 2020 rok, a chcieliby może liczyć lata od zbrodniczej rewolucji francuskiej, a nawet październikowej. Uważają Inkę za bandytę i równocześnie się jej boją. Nie wiedzą, kto dał Polsce wolność.</p>
<p>To jest naprawdę starcie cywilizacji. Trzeba wziąć udział w zmaganiu. Wspomniany Augustyn był przekonany, że dopóki człowiek walczy jest zwycięzcą. To nie jest walka nienawiścią. To jest ochrona skarbów. Chodzi o wierność skarbom, by pozostały skarbami. Skarby są piękne i warte obrony.</p>
<p>Zróbcie dobre rekolekcje w szkole. Pomóżcie kapłanom i katechetom. Nie stójcie obok. To jest wspólna sprawa. Niech barbarzyństwo was nie zwycięży. Niech nie ogarnie młodych.</p>
<p><strong>bp Piotr Turzyński</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://wychowawca.pl/post/o-barbarzyncach-i-skarbie/">O barbarzyńcach i skarbie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wychowawca.pl">Miesięcznik Wychowawca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
