FKL Ravensbrück – obóz koncentracyjny dla kobiet

Wychowawca | 9 czerwca 2026

FKL Ravensbrück – obóz koncentracyjny dla kobiet

Obóz koncentracyjny dla kobiet w Ravensbrück założono w 1939 r. Wybrano miejsce nieprzypadkowe: w Meklemburgii, nad jeziorem Schwedt, 85 km od Berlina, w obrębie prywatnego majątku Heinricha Himmlera – ministra spraw wewnętrznych III Rzeszy, zwierzchnika Gestapo i SS, odpowiadającego za więźniów obozów i gett, architekta Zagłady.

Historię tego miejsca można podzielić na cztery etapy:

etap I – do wybuchu II wojny światowej – obóz jest miejscem odosobnienia dla Niemek wrogo usposobionych do hitleryzmu i dla niemieckich Żydówek;

etap II – od września 1939 r. do sierpnia 1944 r. – obóz stopniowo zaludnia się więźniarkami różnych narodowości;

etap III – od sierpnia 1944 r. do kwietnia 1945 r. – rozpoczyna się masowy przypływ więźniarek z ewakuowanych obozów koncentracyjnych usytuowanych przede wszystkim na terenach okupowanej Polski oraz kobiet z powstańczej Warszawy;

etap IV – od wiosny 1945 r. ewakuacja więźniów i likwidacja obozu.

Szacuje się, że przez obóz przeszło około 130 000 więźniarek 27 narodowości. Liczbę Polek określa się na ponad 34 000, około 12 000 kobiet i dziewcząt przewieziono tu z powstańczej Warszawy. Pierwsze kobiety osadzone w FKL cierpiały na skutek dyscypliny doprowadzonej do perfekcji przez niemieckie nadzorczynie (aufseherki) oraz nadmiernie ciężkiej pracy. Więźniarki okresu największego przeludnienia (etap III) cierpiały przez głód, brud, choroby oraz brak higieny i chaos.

Początkowo obóz składał się z 16 bloków i otoczony był murem z drutem kolczastym pod napięciem. W 1940 r. rękami więźniarek wybudowano m.in. komendanturę oraz osiedle dla SS-manów i aufseherek. W kolejnych latach obszar obozowy powiększył się trzykrotnie: zbudowano nowe bloki dla więźniarek, postawiono podobóz Siemensa z barakami fabrycznymi oraz zajęto karny obóz dla młodzieży, tzw. Jugendlager-Uckermark, położony 1,5 km od Ravensbrück.

Za całokształt spraw obozowych odpowiadali komendanci: do marca 1942 r. – Obersturbannführer Otto Koegel, a od 1 sierpnia 1942 r. – Hauptsturmführer Fritz Suhren. Władzę nad więźniarkami sprawowała główna dozorczyni, która stała na czele aufseherek. Te z kolei dowodziły blokowymi oraz dozorczyniami komand roboczych. W skład załogi obozu wchodzili także SS-mani nadzorujący m.in. zakłady pracy oraz lekarze i personel medyczny. Na początku do pracy w obozie w Ravensbrück skierowano 30 strażniczek. Pod koniec wojny było ich już ok. 330 – większość z nich cechowała się bezwzględnością i sadyzmem.

Obóz był tyglem różnorodności: wiele języków i dialektów, różne grupy społeczne, poziomy wykształcenia i doświadczenie życiowe. Jednak w chwili przybycia do obozu wszystkie kobiety traktowano tak samo: ustawione piątkami szły pod nadzorem do obozowej łaźni, oddawały rzeczy osobiste, rozbierały się i kąpały. Niektórym golono głowy. Każdą przebadano ginekologicznie. Więźniarki otrzymywały numer obozowy wydrukowany na białym kawałku materiału oraz kolorowy trójkąt z filcu. Trójkąt, tzw. łata lub winkiel, określał kategorię: czarny przeznaczony był dla więźniarek aspołecznych, zielony dla zawodowych przestępczyń, czerwony dla politycznych, fioletowy dla Badaczek Pisma Świętego i żółty dla Żydówek. Każda z więźniarek musiała numer i winkiel przyszyć do obozowego stroju. Od początku marca do końca października kobiety nosiły cienkie pasiaki z krótkimi rękawami oraz chustki na głowach, chodziły boso po żużlowych ulicach. W porze zimowej ubiór składał się z sukni, kaftana, bielizny, chustki, pończoch oraz drewniaków. Całości obozowego uniformu dopełniały fartuchy.

Śniadanie więźniarki stanowiła kawa z żołędzi, obiad – ¾ litra zupy z brukwi lub jarmużu oraz nieobrane ziemniaki, kolację – dwa razy w tygodniu zupa lub kasza, a w pozostałe dni tylko kawa. Dzienna porcja chleba na osobę wynosiła 250 g na dobę. Od 1942 r. ilość zupy zmniejszono do ½ litra. Zmniejszono ilość ziemniaków do dwóch–trzech, a porcję chleba do 200 g. Od sierpnia 1944 r. chleb pieczono z mielonych trocin drzewnych i mąki najniższego gatunku. W soboty więźniarki otrzymywały plasterek margaryny, krążek końskiej kiełbasy albo łyżeczkę marmolady czy kawałek cuchnącego sera. Wartość odżywcza dobowego obozowego wyżywienia wynosiła ok. 865 kalorii. Pomimo to wobec więźniarek były stosowane kary głodowe: ograniczano lub zabierano dzienną rację żywnościową. Takie kary wymierzano za najmniejsze lub wymyślone przewinienia. Więźniarka mogła być także ukarana kilkugodzinną „stójką”, oblaniem kubłem lodowatej wody czy 25 batami. Mogła również być skazana na bunkier, czyli więzienie obozowe. Ten budzący wśród kobiet grozę budynek został zbudowany w 1943 r. Wewnątrz było 78 cel, w tym cela śmierci i cele głodowe. Kara bunkra wynosiła od 7 do 14 dni. To tu we wtorki i piątki odbywały się rutynowe tortury na więźniarkach: bicie na specjalnym koźle, chłosty, kajdany, „wilcze łapy”, tusz (polewanie nagiej więźniarki zimną wodą aż do utraty przytomności) czy zamykanie w skrzyni wielkości trumny.

Więźniarki w Ravensbrück musiały ciężko pracować. Na apelach roboczych przydzielano je do różnych komand. Jedne trafiały do grup pracujących wewnątrz obozu, np. w kuchni. Inne kierowano do pracy w przyobozowych szwalniach czy kuśnierniach. Inne pracowały w pobliskiej fabryce Siemensa. Do najcięższych prac kierowane były więźniarki z wyrokami śmierci – budowały drogi i tory kolejowe, osuszały bagna. Monotonne zmiany trwały po 12 godzin, dniem i nocą. Kobiety stare lub niezdolne do pracy zostawały na blokach, gdzie robiły pończochy na drutach.

Kamienny walec wykorzystywany w pracy przez więźniarki, m.in. do ubijania dróg. Fot. E. Małachowska

Śmierć naturalna w Ravensbrück była rzadkością. Wyniszczały głód, zimno, brak higieny, choroby. Wiele kobiet zmarło w wyniku pobicia, pogryzienia przez psy czy w wypadkach przy pracy. Wiele zamordowano przy użyciu śmiertelnych zastrzyków i na skutek celowych działań obozowych lekarzy (eksperymenty medyczne). Szacuje się, że pomordowanych i zmarłych mogło być ok. 92 000. Postrach wśród więźniarek budziły egzekucje, które wykonywano w pobliskim lesie lub przy Totengangu – w wąskiej szczelinie między murami przy bunkrze. Zwłoki palono w obozowym krematorium uruchomionym w kwietniu 1943 r. Od listopada 1944 r. w baraku tuż przy krematorium zaczęła funkcjonować komora gazowa. Jednorazowo likwidowano w niej 170–180 więźniarek.

Pasiak Marii Hiszpańskiej-Neumann, z widocznym czerwonym winklem z literą P oraz numerem obozowym. Fot. M. Naumann

Na początku 1945 r., dzięki staraniom szwedzkiego hrabiego Folke Bernadotte’a, do pomocy więźniom Ravensbrück dopuszczono Szwedzki i Międzynarodowy Czerwony Krzyż. Od 5 kwietnia 1945 r. białymi autobusami wywożono do Szwecji więźniarki różnych narodowości, w tym Polki. Do transportu kwalifikowały się głównie kobiety chore, wycieńczone i matki z małymi dziećmi. Ostatni transport odjechał 26 kwietnia 1945 r. Pozostałe w obozie więźniarki obejmował plan ewakuacji przygotowany przez Himmlera. Zgodnie z nim najbardziej chore kobiety pozostały na miejscu. Część więźniarek wtłoczono na ciężarówki i do wagonów kolejowych, by przewieźć je na zachód. Większość jednak została zmuszona do pieszej ewakuacji w tzw. „marszach śmierci”. Akcja rozpoczęła się 28 kwietnia 1945 r., w ulewnym deszczu. Szybko zapanował chaos, a wielu strażników zdezerterowało. Więźniarki umierały z wycieńczenia lub padały ofiarą nalotów i bombardowań. 30 kwietnia 1945 r. wojska radzieckie wkroczyły na teren obozu. Szacuje się, że obóz przeżyło ok. 8 000 Polek.

Po wojnie odbyło się 7 procesów załogi obozu w Ravensbrück przed brytyjskimi trybunałami wojskowymi. Wśród oskarżonych znaleźli się m.in. esesmani, aufseherki i lekarze. W sumie osądzono 38 osób, w tym 21 kobiet. Wydano 18 wyroków śmierci, 14 wyroków skazujących na karę od 20 do 2 lat pozbawienia wolności, a 4 osoby uniewinniono. Dwie osoby popełniły samobójstwo przed wykonaniem wyroku.

Ewelina Małachowska – Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach

Artykuł ukazał się w miesięczniku Uniwersytetu Jagiellońskiego „Alma Mater” nr 245 (listopad 2023)

Więcej informacji znajdą Państwo na stronie IPN – FKL Ravensbrück. Obóz koncentracyjny dla kobiet 1939–1945 – Archiwum Instytut Pamięci Narodowej